Dużo słabiej niż przed rokiem wypadli reprezentanci Polski, dla których walka o wysokie cele skończyła się wraz z pierwszym strzelaniem Kingi Zbylut. Dwie karne rundy spowodowały, że po pierwszej zmianie nasz zespół plasował się na 23. miejscu. Kamila Żuk zdołała awansować o pięć miejsc, Grzegorz Guzik poprawił lokatę drużyny o jedną pozycję. Łukasz Szczurek ruszał na trasę jako siedemnasty i na takiej pozycji slasyfikowano polską sztafetę. Zawodnik z Iwonicza-Zdroju nie zdołał opuścić strzelnicy zanim do mety dotarli zwycięzcy wyścigu, w myśl przepisów Polak został zdjęty z trasy.
Źródło: www.biathlon.pl
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.