Środa, 5 sierpnia
21°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Kłamał, że go okradli

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 1 min czytania Wałbrzych

34–latek powiadomił policjantów z Komisariatu Policji I w Wałbrzychu, że został okradziony. Jak się okazało po sprawdzeniu i zebraniu przez funkcjonariuszy całego materiału dowodowego, do przestępstwa nie doszło.

W minioną niedzielę policjanci z pierwszego komisariatu w Wałbrzychu przyjęli zawiadomienie od 34-latka dotyczące kradzieży telefonu komórkowego, pieniędzy oraz dekodera. Straty pokrzywdzony oszacował na na blisko 7 tysięcy złotych. W trakcie zeznań mężczyzna wskazał, iż sprawcą tego przestępstwa jest jego konkubina. Funkcjonariusze od razu podjęli czynności w tej sprawie. Zebrany przez nich materiał dowodowy pozwolił na ustalenie faktycznego przebiegu zdarzenia. Okazało się, że do kradzieży nie doszło. Kłótnia pomiędzy partnerami skłoniła 34-latka do zawiadomienia organów ścigania o popełnionym przestępstwie. Mężczyzna chcąc w ten sposób zemścić się na swojej konkubinie sam wpadł w tarapaty i został ukarany.



Kto zawiadamia o przestępstwie lub o przestępstwie skarbowym organ powołany do ścigania wiedząc, że przestępstwa nie popełniono, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka