Czwartek, 30 lipca
31°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Jutro starcie z Astorią, a walkower z Tychami wcale nie taki pewny

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Okazuje się, że informacje o zwycięstwie Górnika walkowerem z GKS–em Tychy nie są jeszcze przesądzone. Być może PZKosz nakaże rozegrać wałbrzyszanom mecz z Tychami. Tymczasem już jutro Górnik zagra we własnej hali z Astorią Bydgoszcz.

Wydawało się, że sprawa walkowera dla Górnika w meczu przeciwko GKS-owi Tychy jest już rozstrzygnięta. Okazuje się jednak, że GKS złożył odwołanie od tej decyzji i Wydział Gier i Dyscypliny jeszcze raz ma się sprawie przyjrzeć. Jeśli PZKosz zmieni wcześniejszą decyzję, oznaczać to będzie, że wałbrzyszanie rozegrają jednak mecz w Tychach, a dopisane wcześniej dwa punkty trzeba będzie wywalczyć na parkiecie. Decyzja w tej sprawie ma zapaść jeszcze przed świętami.



Nie zmienia to faktu, że sytuacja biało-niebieskich staje się powoli dramatyczna. W tabeli Górnik znajduje się obecnie na 15., czyli przedostatnim miejscu. Dlatego jutrzejszy mecz z Astorią Bydgoszcz jest dla wałbrzyszan bardzo ważny. Górnik musi to spotkanie wygrać, by nie stracić kontaktu z drużynami ze środka ligowej stawki. Astoria dotychczas radzi sobie, podobnie jak wałbrzyszanie, słabo w tegorocznych rozgrywkach. Bydgoszczanie w 14 meczach odnieśli zaledwie 3 zwycięstwa. Do jej najgroźniejszych zawodników zaliczają się Artur Gliszczyński, Dorian Szytenholm, Sebastian Grzesiński. Przed wałbrzyską publicznością okazję do zaprezentowania swoich umiejętności będzie miał też były gracz Górnika – Mateusz Bierwagen.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka