Piątek, 4 kwietnia
Imieniny: Benedykta, Wacława
Czytających: 3291
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wałbrzych: Jerzy Langer o Wałbrzychu

Czwartek, 3 kwietnia 2025, 9:31
Autor: Jerzy Langer
Wałbrzych: Jerzy Langer o Wałbrzychu
Fot. red
Poniżej tekst autorstwa Jerzego Langera, byłego działacza opozycji i byłego radnego Rady Miasta Wałbrzycha.

Wałbrzych – zielone miasto bezprawia

Wałbrzych „Zielone Miasto”, w którym wycina się drzewa będące pod ochroną! Miasto, które od 24 lat zarządzane jest jednoosobowo przez „nieomylnego” dr Romana Szełemeja (ustawowo prezydent to organ wykonawczy), a nie przez Radę Miejską (organ uchwałodawczy i kontrolny)! Miasto, które w ciągu tych 24 lat straciło ponad 30 tys. mieszkańców! Wałbrzych, to też lider wśród najbardziej zadłużonych miast w Polsce! To miasto wielu afer, hipokryzji i niegospodarności! To miasto bezkarności władz i podległych im służb!

Mieszkańców Wałbrzycha systematycznie karmi się informacjami o sukcesach włodarza miasta, często kosztownych, pogłębiających zadłużenie naszego grodu lub finansowanych nie z dochodów własnych, a ze środków zewnętrznych. Rzadko natomiast do wałbrzyszan docierały wiadomości dot. różnych nieprawidłowości związanych z funkcjonowaniem miasta, w tym o decyzjach Prezydenta Wałbrzycha lub uzależnionej od niego Rady Miasta. Np. Regionalna Izba Obrachunkowa w swoich opiniach dot. projektów budżetu na kolejne lata, wielokrotnie zwracała uwagę, że (cyt. z opinii RIO do projektu budżetu na 2025 r.): „konstrukcja budżetu, gdzie na spłatę zobowiązań zaliczanych do tytułów dłużnych zaciąga się kolejne zobowiązania, może uniemożliwić realizację ustawowych zadań nałożonych na miasto oraz utratę zdolności do terminowej spłaty rat kredytów i pożyczek lub wykupu papierów wartościowych.” Uwagi RIO dot. budżetu miasta notorycznie są bagatelizowane przez Prezydenta Wałbrzycha, który po zakończeniu tej kadencji pozostawi dramatyczną sytuację finansową swojemu następcy i nieświadomym zagrożeń wałbrzyszanom.

Złe, dla mieszkańców Wałbrzycha, informacje zazwyczaj nie budziły zainteresowania większości lokalnych mediów, a publikacje autorstwa przedstawicieli opozycji miały stosunkowo mały zasięg. Wspomniane nieprawidłowości mają różną rangę i różny charakter. Większość opozycji koncentruje się na „walce” z Szełemejem, który niewiele się przejmuje jej opiniami lub zarzutami. W mojej ocenie problemem Wałbrzycha nie jest tylko Ratusz z jego tymczasowym gospodarzem. Problemem jest również „gospodarz” obiektu który dr Szełemej może obserwować ze swojego ratuszowego gabinetu. Jak na razie może to czynić ze spokojem. Jak wskazują moje obserwacje i doświadczenia, to Prokuratur Rejonowy, bo o nim tu mowa, jest gwarantem bezpieczeństwa Prezydenta Wałbrzycha oraz jego drużyny. Stosowanie prawa „tak jak my je rozumiemy” nie jest wynalazkiem Donalda Tuska. Przed oszustem sprawującym obecnie funkcję szefa polskiego (?) rządu, ten sposób funkcjonowania od kilkunastu lat „testuje” Prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej.

Niestety nie wykorzystano czasu rządów Zjednoczonej Prawicy do radykalnej zmiany w wałbrzyskiej Prokuraturze. Nie udało się „zerwać nitek okalających” Plac Magistracki. Podzielę się z Państwem przykładami na łamanie prawa, niegospodarności przez włodarza miasta oraz indolencji wałbrzyskiej prokuratury. Ponieważ temat jest obszerny uczynię to w kilku odcinkach. Będzie to tak naprawdę przypomnienie spraw znanych (?) już opinii publicznej, a które nie doczekały się poważnego potraktowania przez organy mające ustawowy obowiązek egzekwowania prawa. Zdaję sobie sprawę, że obecnie sprawujący funkcję Prokuratora Rejonowego Marcin Witkowski (poprzednio zastępca Prokuratora Rejonowego w W-chu) pełni tą funkcję „dopiero” od 2016 roku, zastępując swoją dotychczasową przełożoną Bożenę Jażdrzyk (pozostała w wałbrzyskiej prokuraturze) i że niektóre sprawy, które zamierzam przypomnieć dotyczą okresu zanim prokurator M. Witkowski objął szefostwo w budynku na Pl. Magistrackim.

Na początek sprawa stosunkowo „świeża”, jasno zdefiniowana, a więc nie wymagająca interpretacji czy też opinii opracowywanych przez liczne grona ekspertów. Otóż Prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej, w dniu 29 sierpnia 2023 roku, podczas obrad Rady Miejskiej Wałbrzycha prowadził agitację wyborczą na rzecz ówczesnej wiceprezydent Wałbrzycha Sylwii Bielawskiej oraz b. radnego Piotra Kraczkowskiego, naruszając w ten sposób art. 108 par. 1 ust. 1 Kodeksu Wyborczego. Ponieważ przepis ten w sposób jednoznaczny zabrania prowadzenia agitacji wyborczej m.in. na terenie administracji samorządu terytorialnego i jest karany karą grzywny (Art. 494. § 1. Kodeksu Wyborczego), złożyłem zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu o naruszeniu powyższego prawa co jest udokumentowane nagraniem z obrad Rady Miejskiej Wałbrzycha. Wkrótce zostałem wezwany do Prokuratury Rejonowej gdzie złożyłem zeznania na okoliczność wymienionego wyżej zawiadomienia. Wydawało się wówczas, że sprawa szybko znajdzie swój finał przed sądem. Nic z tych rzeczy. Nastąpiła długa cisza. Ku mojemu zaskoczeniu 7 lutego 2024 r. otrzymałem zawiadomienie Komendanta Powiatowego Policji w Świdnicy z dnia 29 stycznia 2024 roku o niewniesieniu złożonego przeze mnie wniosku o ukaranie, że czyn ten nie zawiera znamion wykroczenia. Korzystając z przysługującego mi prawa, złożyłem w dniu 12 lutego zażalenie na decyzję KPP w Świdnicy do Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu. Poniżej cytuję w całości treść uzasadnienia do zażalenia wspomnianego powyżej: „W dniu 14 września 2023 roku złożyłem do Prokuratora Rejonowego w Wałbrzychu zawiadomienie, że Prezydent Wałbrzycha Pan Roman Szełemej, w dniu 29 sierpnia 2023 roku, podczas obrad Rady Miejskiej Wałbrzycha prowadził agitację wyborczą na rzecz Wiceprezydent Wałbrzycha Pani Sylwii Bielawskiej oraz radnego Piotra Kraczkowskiego, naruszając w ten sposób art. 108 par. 1 ust. 1 Kodeksu Wyborczego.
Tymczasem Komendant Powiatowy Policji w Świdnicy w skarżonym zawiadomieniu błędnie uznał, że czyn ten nie zawiera znamion wykroczenia.

Wskazuję, że Kodeks wyborczy wprowadza ograniczenia dotyczące miejsca prowadzenia agitacji wyborczej. Prowadzenie agitacji wyborczej bez względu na czas jej występowania jest zawsze zabronione na terenie urzędów administracji rządowej i administracji samorządu terytorialnego oraz sądów a złamanie tego bezwarunkowego zakazu jest zagrożone sankcją karną.

Za agitację wyborczą kodeks wyborczy nakazuje uważać „publiczne nakłanianie lub zachęcanie do głosowania w określony sposób, w tym w szczególności do głosowania na kandydata określonego komitetu wyborczego” (art. 105 § 1 k. wyb.)” (S. J. Jaworski, J. Zbieranek [w:] K. W. Czaplicki, B. Dauter, A. Kisielewicz, F. Rymarz, S. J. Jaworski, J. Zbieranek, Kodeks wyborczy. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2018, art. 494).

Wobec tego, że na terenie urzędów administracji rządowej, samorządowej oraz sądów obowiązuje całkowity zakaz agitacji, zawiadomienie Komendanta Powiatowego Policji w Świdnicy jest błędne a niniejsze zażalenie jest zasadne.”
Komendant Wojewódzki Policji, swoim postanowieniem z dnia 7 marca 2024 r., uznając zasadność mojego zażalenia skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Od ewidentnego naruszenia prawa przez Romana Szełemeja Prezydenta Wałbrzycha minęło już ponad 1½ roku i rok od wspomnianej decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji. I co? I nic! Milczy Prokuratura, milczy Policja. Cieszy się dr Roman Szełemej.

Jerzy Langer

Twoja reakcja na artykuł?

11
55%
Cieszy
1
5%
Hahaha
2
10%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
5%
Złości
5
25%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (21)

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2025 Highlander's Group