IV liga: Wygrana po słabym meczu
Audio
Czytaj na głos
Choć piłkarze MKS–u Szczawno–Zdrój odnieśli kolejne zwycięstwo, to tym razem nie zachwycili. Po przeciętnym widowisku pokonali ostatnią w tabeli Ślęzę II Wrocław 2–0.
W drugiej połowie było lepiej. Wprawdzie do 70. minuty niewiele się działo, ale wreszcie po dośrodkowaniu Artura Słapka Robert Kubowicz strzałem głową zdobył gola, choć goście uważali, że piłka nie minęła linii bramowej. Boczny arbiter jednak zasygnalizował sędziemu głównemu, że futbolówka przekroczyła linię i gola uznał. Goście starali się doprowadzić do remisu, a to stworzyło szanse dla MKS-u na kontry. I w doliczonym czasie gry Kubowicz stanął przed szansą zdobycia drugiego gola, ale bramkarz Ślęzy był górą. Jednak dobitka Łukasza Bębeńca trafiła do bramki.
MKS Szczawno-Zdrój - Ślęza Wrocław 2-0 (0-0)
rnMKS: Michno - Kochanowski (75’ Kula), Antas, Smoczyk, Niemczyk (50’ Pyda) - Słapek, Traczykowski, Wojtarowicz, Stanuszek (85’ Lewandowski), Traczykowski - Bębeniec, Wojciechowski (65’ Kubowicz).
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.