Poniedziałek, 3 sierpnia
26°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

IV liga piłkarska: Rezerwy Śląska za silne [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Piłkarze Górnika w meczu na szczycie nie sprostali na własnym stadionie ekipie Śląska II Wrocław i przegrali 0–2.

W pierwszym kwadransie żadna z drużyn nie postawiła na atak. Oba zespoły grały bardzo uważnie w defensywie i nie chciały stracić gola. Mecz dlatego toczył się głównie w środkowej strefie boiska. W 17. minucie na strzał z dalszej odległości zdecydował się Michalak, ale piłka trafiła w poprzeczkę, a dobitka Słapka była niecelna. Po tej akcji przewagę osiągnęli gracze rywala i dwukrotnie bardzo groźnie zaatakowali, ale nasza defensywa jeszcze z tymi sytuacjami sobie poradziła. Jednak już w kolejnej akcji padł gol dla Śląska. W 27. minucie uderzenie z dalszej odległości zupełnie zaskoczyło Jaroszewskiego i przegrywaliśmy 0-1. Nasi po stracie gola nie zdążyli się otrząsnąć, a przegrywali już 0-2. Tym razem składną akcję goście zakończyli celnym strzałem z około 10 metrów. Wrocławianie kontrolowali wydarzenia na murawie, dyktowali warunki gry, a w 42. minucie czerwoną kartką ukarany został Krzymiński i nasi grali w osłabieniu.



Druga odsłona zaczęła się obiecująco dla Górników, bowiem nieznacznie pomylił się Gawlik. Po kilku minutach spudłował Chajewski. Wałbrzyszanie, mimo że grali w osłabieniu, starali się walczyć i dążyli do zdobycia kontaktowego gola. W kolejnych kilkunastu minutach na boisku niewiele ciekawego się działo, bowiem wrocławianie grali spokojnie, długo utrzymywali się przy piłce, a nasi nie potrafili przełamać defensywy przeciwnika. W doliczonym czasie gry nasz zespół był bardzo bliski zdobycia gola, lecz strzał Deca wybili obrońcy Śląska z bramki i mecz zakończył się wynikiem 0-2.



Górnik Wałbrzych - Śląska II Wrocław 0-2 (0-2)



Górnik: Jaroszewski, Michalak, Niemczyk (80' Tobiasz), Smoczyk, Gawlik, Krzymiński, Rytko (74' Dec), Młodziński (46' Migalski), Chajewski (87' Rodziewicz), Sobiesierski (74' Bogacz), Słapek.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka