Niedziela, 9 sierpnia
15°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Islandzki dreszczowiec z Wałbrzychem w tle

Audio

Czytaj na głos

Autor: Manu 1 min czytania

Do kin wszedł właśnie film „Operacja Napoleon”, oparty na bestsellerowej powieści islandzkiego pisarza Arnaldura Indriðasona. I choć na ekranie nie ujrzymy Wałbrzycha – ten pojawia się tylko w rozmowach bohaterów.

Legenda o zaginionym złotym pociągu i planie nazistów, którzy chcieli ukryć kosztowności przed Sowietami, pozostaje żywa – i co jakiś czas inspiruje twórców. Wałbrzyska opowieść raz jeszcze ożyła. Islandzkie śniegi, tajny pakt z Hitlerem i legenda o „złotym pociągu”. Skład wypełniony złotem i dziełami sztuki zrabowanymi w Polsce, który w chwili zbliżania się Armii Czerwonej do Dolnego Śląska ruszył z Wrocławia, miał zniknąć gdzieś w okolicach Wałbrzycha.



„Operację Napoleon” oparto na książce Arnaldura Indriðasona, najpopularniejszego obecnie islandzkiego pisarza, którego powieści – zwłaszcza obszerny cykl o Erlendurze Sveinssonie – podbiły serca i polskich czytelników. Na islandzkim lodowcu grupa turystów natyka się na wrak nazistowskiego samolotu z II wojny światowej. W samolocie znajdują oni mapy i wskazówki ukrycia „złotego pociągu”, którym Niemcy chcieli wywieźć zrabowane w okupowanej Polsce złoto. Znalazcy nie wiedzą, że ich śladem podąża bezwzględny i niecofający się przed niczym dyrektor CIA (w tej roli Iain Glen, szerokiej publiczności znany z „Gry o tron”). Ten jest zaś synem amerykańskiego generała, który zawarł tajny pakt z Hitlerem.



„Operacja Napoleon” już w polskich kinach. A twórcy zapowiedzieli już powstanie drugiej części widowiska. Ta miałaby rozgrywać się w Polsce i przenosić widza bezpośrednio na Dolny Śląsk.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka