Sobota, 15 sierpnia
18°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

III liga: Porażka z Trzebnicą

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

W zakończonym meczu o mistrzostwo III ligi piłki nożnej wałbrzyski Górnik uległ Polonii Trzebnica 2–3.

Spotkanie zostało rozegrane bez udziału publiczności. Niemal przez cały mecz padał rzęsisty deszcz.

Początek spotkania nie ułożył się po myśli wałbrzyszan, bowiem już w 4. minucie po rzucie rożnym biało-niebiescy tracą gola, którego autorem jest Suchocki. Górnik stara się szybko odpowiedzieć na straconego gola, ale defensywa miejscowych gra bardzo uważnie. W 22. minucie Polonia mogła prowadzić już różnicą dwóch bramek, ale na szczęscie piłka po kolejnym ataku Trzebnicy wylądowała na poprzeczce bramki strzeżonej przez Jaroszewskiego. W 28. minucie gospodarze doprowadzają jednak do zmiany rezultatu. Sędzia dyktuje rzut karny dla Polonii, a pewnym egzekutorem jedenastki jest Kołodziej. Nasi grają nerwowo. Niepotrzebnie żółtymi kartkami zostają ukarani Moszyk i Wepa. Wreszcie nasi dopinają celu i strzelają tzw. gola do szatni. W 44. minucie po dośrodkowaniu Janika skutecznością popisuje się Moszyk.

Na drugą połowę biało-niebiescy wychodzą z przekonaniem, że uda się z boiska rywala wywieźć korzystny wynik.

Od początku goście osiągają przewagę optyczną, ale wciąż ataki wałbrzyszan są rozbijane przez obrońców Polonii. Tymczasem dość nieoczekiwanie w 65. minucie gola zdobywają zawodnicy Trzebnicy. Po raz kolejny tracimy bramkę po stałym fragmencie gry – tym razem po kornerze. Po tym golu, wyraźnie usatysfakcjonowani gospodarze cofają się do defensywy, licząc na kontry. Trener Bubnowicz dokonuje kolejnych roszad w składzie Górnika, ale dość długo nie przynosi to efektu bramkowego. Pecha ma Wojtarowicz, którego uderzenie minimalnie mija światło bramki. Wreszcie w doliczonym czasie gry po rzucie rożnym najprzytomniej w polu karnym Trzebnicy zachowuje się Konarski i strzela drugiego gola. Niestety, na wyrównanie stanu pojedynku Górnikowi zabrakło czasu i kolejna porażka, która komplikuje sprawę awansu do II ligi, staje się faktem.

Polonia Trzebnica – Górnik Wałbrzych 3-2 (2-1)

Górnik: Jaroszewski – Przerywacz, D.Michalak, Wojtarowicz, Majka – Wepa, G.Michalak, Morawski, Zinke (47’ Rytko) – Moszyk (80’ Misan), Janik (70’ Konarski)

Relacja sporządzona na podstawie oficjalnej strony Górnika Wałbrzych.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka