Niestety, nie udał się wyjazd do Oleśnicy piłkarzom wałbrzyskiego Górnika. Biało–niebiescy przegrali z miejscową Pogonią 1–2.
Początkowe minuty spotkania były wyrównane. Obie ekipy stwarzały zagrożenie pod bramką rywala przede wszystkim po stałych fragmentach gry. W 9. minucie groźnie zaatakowali gospodarze, ale uderzenie Sajewicza było niecelne. Kolejne minuty to lekka przewaga Oleśnicy, ale dobrze interweniuje Damian Jaroszewski. Jednak w 14. minucie popularny Jogi się nie popisał. Nasz golkiper minął się z piłką i miejscowi zdobywają gola, którego autorem jest Krzysztof Molka. Górnik stara się szybko odpowiedzieć na straconego gola, ale Oleśnica gra bardzo mądrze w obronie i prócz lekkiego strzału Pawła Tobiasza nie potrafimy zagrozić bramce strzeżonej przez Tomasza Idziorka. Nasi osiągają optyczną przewagę, ale niewiele z niej wynika oprócz kolejnych stałych fragmentów gry i dośrodkowań w pole karne, których wałbrzyszanie nie potrafią wykorzystać. Górnik coraz mocniej naciera na defensywę miejscowych, ale bardzo dobrze w bramce Pogoni spisuje się Idziorek, który broni m.in. uderzenie Bartosza Konarskiego. W końcówce pierwszej części gospodarze starali się zakończyć ją mocnym akcentem, ale Jaroszewski tym razem błędu nie popełnił.
Druga połowa rozpoczyna się od nieudanego ataku Marcina Morawskiego. Kolejne minuty to groźne akcje Oleśnicy, ale Jaroszewski nie daje się zaskoczyć. W 63. minucie piłkarze Górnika otrzymują rzut karny po nieprzepisowym zagraniu obrońcy Oleśnicy. Trener miejscowych protestuje przeciwko tej decyzji, ale sędzia swojej decyzji nie zmienia. Pewnym egzekutorem jedenastki jest Damian Misan i robi się 1-1. Pogoń podrażniona takim obrotem sprawy coraz mocniej atakuje i przynosi to efekt w 76. minucie, kiedy Oleśnica strzela drugiego gola i znów na listę strzelców wpisuje się Molka. Ostatni kwadrans to rozpaczliwe, ale nieco chaotyczne akcje Górnika. Wałbrzyszanie dążyli do wyrównania, ale mogli nadziać się na kontry Pogoni. W dwóch przypadkach dobrze interweniuje Jaroszewski. Sędzia dolicza 3 minuty, ale Górnika tego dnia nie stać na doprowadzenie choćby do remisu.
Pogoń Oleśnica – Górnik Wałbrzych 2-1 (1-0)
Pogoń: Idziorek - Skafarek, Michalec, Mularczyk, Antosiewicz - Zmyślony, Molka, Michalewski, Sajewicz - Bezak, Sukhomlyn oraz Musiałek, Sepetowski, Szweda, Siedlecki, Rostowski, Smyczyński
Górnik: Jaroszewski - Wojtarowicz, Łaski, Majka, Smoczyk (46' D.Michalak) - Morawski, G. Michalak (46' Wepa), Konarski, Tobiasz (78' Rytko) - Misan, Janik
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja, język strony oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu, np. wybranego widoku listy ogłoszeń.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook ładowane dopiero po zgodzie albo po ręcznym uruchomieniu.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, rotacja reklam, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.