Wtorek, 4 sierpnia
24°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

III liga piłkarska: Tylko cud uratuje nas przed spadkiem

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Piłkarze Górnika na własnym boisku przegrali z Unią Turza aż 0–4. Sytuacja w tabeli biało–niebieskich jest dramatyczna.

Już w 4. minucie wałbrzyska defensywa popełniła błąd, który wykorzystał Polak i wyprowadził swoją ekipę na prowadzenie. Nasi po raz pierwszy groźniej zaatakowali w 14. minucie, kiedy chybił Bronisławski. Niestety, w 18. minucie Pawlusiński dokładnie zacentrował do Mikołajca, a ten podwyższył prowadzenie Unii na 2-0. W 27. minucie bliski zdobycia gola kontaktowego był Surmaj, lecz piłka po jego strzale przeleciała nad bramką. Nasi za wszelką cenę starali się zdobyć gola w pierwszej odsłonie, ale w kolejnej okazji szczęścia zabrakło Bronisławskiemu. Tymczasem dość nieoczekiwanie w 45. minucie gola zdobyli przyjezdni za sprawą Szymiczka.



Początek drugiej połowy był tak samo niefortunny w wykonaniu Górników jak początek pierwszej odsłony. Tym razem Jaorszewski sfaulował w polu karnym gracza gości i sędzia podyktował jedenastkę, którą na gola zamienił Pawlusiński. Po stracie kolejnego gola z wałbrzyszan uszło powietrze i gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a nasi nie potrafili poważniej zagrozić bramce rywala. W końcowych minutach swoich szans szukali Sadowski i Rytko, ale ich uderzenia też nie trafiały do celu. W doliczonym czasie gry bliscy zdobycia gola honorowego byli Bronisławski i Sadowski, lecz ich strzały minęły bramkę Unii.



Górnik Wałbrzych - Unia Turza 0-4 (0-3)



Górnik: Jaroszewski, Michalak, Tyktor (88' bogacz), Tobiasz (19' Popowicz), Krzymiński, Surmaj, Morawski, Rytko, Sadowski, Bronisławski, Dec (46' Migalski).

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka