Dotychczas zespół Czarnych Rząśnia naszym zawodnikom nie leżał. Teraz siatkarze Victorii zrobili wszystko, by poprawić statystykę meczów z Czarnymi.
Pierwszy set był początkowo dość wyrównany, ale kiedy Victoria przyspieszyła grę, na efekty nie trzeba było długo czekać i nasi zbudowali kilkupunktową przewagę, a seta wygrali do 17. Drugi set to prawdziwy pogrom. Wałbrzyszanie prowadzili 10-1, a w całej partii stracili zaledwie 12 punktów. Trzeci set też od początku przebiegał pod dyktando podopiecznych Marka Olczyka. Wprawdzie miejscowi starali się stawić opór siatkarzom z Wałbrzycha, ale kiedy Victoria odskoczyła na 6 punktów stało się jasne, że ten mecz wygrają wałbrzyszanie.
Czarni Rząśnia - Victoria Wałbrzych 0:3 (17:25, 12:25, 17:25)
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.