Niedziela, 9 sierpnia
14°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

II liga piłkarska: Porażka w Katowicach

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Czwarty mecz i trzecia porażka Górnika w tym sezonie stała się faktem. Tym razem podopieczni Andrzeja Polaka nie sprostali Rozwojowi Katowice.

Wałbrzyszanie do meczu z Rozwojem przystąpili z Folcem i Oświęcimką, którzy wreszcie wyleczyli urazy, ale spotkanie obaj wspomniani gracze rozpoczęli na ławce rezerwowych.



Początek meczu należał do wałbrzyszan, którzy za sprawą uderzenia Grzegorza Michalaka byli bliscy wyjścia na prowadzenie. Ze strony Rozwoju należy odnotować niecelny strzał Belli. W 32. minucie biało-niebiescy zdobyli upragnionego gola. Indywidualną akcją popisał się Filipe, który zagrał do Moszyka, a ten precyzyjnym strzałem zdobył gola. Do końca pierwszej odsłony na boisku nie działo się już za wiele ciekawego.



Od początku drugiej połowy miejscowi rzucili się do odrabiania strat, ale obrona Górnika grała bardzo spokojnie. Wałbrzyszanie od czasu do czasu starali się również kontrować. I w 65. minucie mogliśmy prowadzić już różnicą dwóch goli, lecz strzał Moszyka wylądował na poprzeczce. To się zemściło, bowiem już dwie minuty później najlepiej w polu karnym Górnika był ustawiony Glenc, który zdobył gola na 1-1. Podrażnieni wałbrzyszanie znów zagrozili bramce Solińskiego, ale szczęścia zabrakło bardzo aktywnemu Moszykowi. Tymczasem w 80. minucie powstało olbrzymie zamieszanie na polu karnym Górnika i jeden z graczy Rozwoju skierował futbolówkę do naszej bramki. W ostatnich minutach Górnicy atakowali, ale brakowało precyzji przy rozegraniu piłki i wynik nie uległ już zmianie.



Rozwój Katowice – Górnik Wałbrzych 2-1 (0-1)



Górnik: Janiczak – Tyktor, Cichocki, Sawicki, Filipe (79’ D. Michalak) - Wepa, Mańkowski, G. Michalak, Szepeta (60’ Śmiałowski), Moszyk (76’ Oświęcimka) - Orłowski.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka