Wtorek, 11 sierpnia
16°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

II liga piłkarska: KS Polkowice – Górnik Wałbrzych 5–1

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Nie udał się wyjazd piłkarzy wałbrzyskiego Górnika do Polkowic. Nasi po słabym meczu przegrali 1–5.

Spotkanie ułożyło się fatalnie dla wałbrzyszan. Już w 4. minucie nasza defensywa popełniła błąd i Skrzypczak wyprowadził Polkowice na prowadzenie. Po stracie gola nieco śmielej zaczęli poczynać sobie wałbrzyszanie. Efektem był niecelny strzał z dystansu Morawskiego. W 18. minucie znakomitą szansę na wyrównanie miał Zinke, lecz jego strzał nie trafił do bramki miejscowych. W 21. minucie biało-niebiescy dopięli swego. Po podaniu Zinke Grzegorz Michalak pokonał bramkarza Polkowic. W kolejnych minutach nasi osiągnęli przewagę. Grali szybciej i składniej od rywala, ale nie przełożyło się to na zdobycz bramkową. W 38. minucie po rzucie rożnym w polu karnym Górników powstało olbrzymie zamieszanie. Zaspali obrońcy i Jarosiński i po raz drugi Skrzypczak zdobył gola dla Polkowic.



Druga odsłona zaczęła się od celnego strzału Grzegorza Michalaka, z którym wielkie problemy miał bramkarz Polkowic – Primel. W 55. minucie znów swój kunszt pokazał Primel, kiedy obronił strzał Morawskiego. Wałbrzyszanie osiągnęli znów znaczącą przewagę i za wszelką cenę dążyli do zdobycia wyrównującego gola. Obrona Polkowic popełniała błędy, ale za każdym razem naprawiał je Primel. W 76. minucie na placu gry pojawił się Jan Rytko. Pomocnik Górnika wrócił na boisko po długiej i skomplikowanej kontuzji. W 81. minucie Górnicy znów zaspali w obronie, co skrzętnie wykorzystał Krysian i zdobył gola dla Polkowic. Dwie minuty później było po meczu, bowiem na 4-1 dla gospodarzy podwyższył Szczepaniak. To nie był koniec strzeleckich popisów KS-u Polkowice. Już w 90. minucie wynik meczu na 5-1 ustalił Sołtyński.



KS Polkowice – Górnik Wałbrzych 5-1 (2-1)



Górnik: Jarosiński – Łaski, Wojtarowicz, G. Michalak, Sawicki – Wepa, Morawski, Bartkowiak (46’ Radziemski), Oświęcimka (80’ Sobczyk) - Moszyk, Zinke (76’ Rytko).

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka