Poniedziałek, 27 lipca
18°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

II liga piłkarska: Górnik Wałbrzych – Błękitni Stargard Szczeciński 1–4 [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Nie udał się mecz piłkarzom wałbrzyskiego Górnika. Biało–niebiescy przegrali 1–4 z Błękitnymi Stargard Szczeciński.

Faworytem tego spotkania byli wałbrzyszanie, ale ten mecz im zdecydowanie nie wyszedł. Błękitni byli od naszej ekipy zdecydowanie lepsi. Wynik meczu otworzył w 21. minucie Magnuski, który rozmontował wałbrzyską obronę. Dwie minuty później było już 0-2, bowiem tym razem najprzytomniej zachował się Gajda, który dopadł do bezpańskiej piłki i pokonał Jaroszewskiego. Trener Maciej Jaworski był bardzo niezadowolony z gry swoich podopiecznych i dokonał dwóch zmian. Bartkowiak i Dariusz Michalak weszli na plac gry w miejsce Chajewskiego i Krzymińskiego. Wałbrzyszanie bardzo szybko po tych zmianach zdobyli gola kontaktowego. Dośrodkowanie z rzutu rożnego Szuby młodszy z Michalaków zamienił na gola.



Kibice, którzy przybyli na ten mecz liczyli, że w drugiej połowie Górnicy zaatakują rywala i zdołają przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Nic bardziej mylnego. W 60. minucie niefortunnie interweniował Orzech i piłka wylądowała w siatce Górnika. Ten gol wyraźnie podłamał naszych piłkarzy. W 69. minucie Magnuski po raz kolejny oszukał wałbrzyską defensywę i podwyższył wynik na 4-1. W kolejnych minutach bezradni wałbrzyszanie mogli stracić kolejnego gole, ale na szczęście w dwóch sytuacjach dobrze interweniował Jaroszewski. Górnik mógł również zdobyć gola i nieco poprawić wynik, lecz uderzenie Grzegorza Michalaka wybronił bramkarz Błękitnych.



Górnik Wałbrzych – Błękitni Stargard Szczeciński 1-4 (1-2)



Górnik: Jaroszewski – Wojtarowicz, Wepa, Sawicki, Orzech (74’ Migalski) - Krzymiński (33’ Bartkowiak), Chajewski (33’ D. Michalak), G. Michalak, Szuba – Zinke, Folc.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka