Poniedziałek, 27 lipca
16°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

II liga koszykówki: Powrót na ścieżkę zwycięstw [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Koszykarze wałbrzyskiego Górnika bez większych problemów pokonali we własnej hali 92–60 Maximusa Polkąty Kąty Wrocławskie.

Gospodarze po raz kolejny musieli radzić sobie bez swojego kapitana Rafała Glapińskiego. Początek meczu należał do wałbrzyszan, którzy dość szybko wypracowali sobie kilkupunktową przewagę (9-2). Już do końca kwarty Górnik kontrolował wydarzenia na parkiecie i po 10 minutach prowadził 23-9.



W drugiej ćwiartce nasi nadal dyktowali warunki gry. Zespół przeciwnika nie potrafił zniwelować przewagi, która cały czas oscylowała w granicach 12-16 punktów. Nie do zatrzymania pod koszem byli zwłaszcza Krzywdziński i Wróbel i w efekcie do przerwy biało-niebiescy prowadzili 39-26.



Przebieg trzeciej kwarty był bardzo podobny do poprzednich kwart. Nadal to Górnicy spokojnie punktowali i trzymali rywala na dystans. Przewaga punktowa rosła z minuty na minutę i po 30 minutach było 69-45.



Ostatnie 10 minut to dalsza konsekwentna gra wałbrzyszan i wciąż powiększająca się przewaga. Nasi wygrali różnicą aż 32 punktów.



Górnik Wałbrzych - Maximus Polkąty Kąty Wrocławskie 92-60 (23-9, 13-17, 30-19, 23-15)



Górnik: Krzywdziński 27, Wróbel 21, Kruszczyński 13, Ratajczak 11, Durski 9, Jeziorowski 6, Makarczuk 3, Tyszka 2.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka