Sobota, 1 sierpnia
18°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

I liga siatkówki: Wciąż bez zwycięstwa

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Siatkarze Victorii PWSZ Wałbrzych zadebiutowali przed własną publicznością, ale nie uznają tego meczu za udany, bowiem przegrali z TSV Sanok 2–3.

W pierwszym secie do stanu po 6 trwała wyrównana walka. Później Victoria odskoczyła na 10-7, ale goście z Sanoka szybko zniwelowali tę przewagę. W decydującym fragmencie seta sytuacja się powtórzyła, bowiem wałbrzyszanie prowadzili 20-17, by po chwili remisować po 22. Ostatecznie więcej zimnej krwi zachowali podopieczni trenera Przemysława Michalczyka i wygrali do 23.



Druga partia miała zmienny przebieg. Prowadzili przyjezdni 8-5, ale nasi nie dawali za wygraną i doprowadzili do stanu po 9. Niemal cały czas 1-2 punktową przewagę utrzymywali zawodnicy z Sanoka. Tak też zakończyła się ta partia, bowiem TSV wygrał do 23.



Kolejny set Victoria zaczęła źle i przegrywała 2-5. Na szczęście nasi się szybko otrząsnęli z letargu i po kilku minutach było po 9. Kiedy Victoria objęła prowadzenie 22-20 wydawało się, że pewnie wygra. Rywale jednak walczyli zacięcie, ale ostatnie słowo należało do gospodarzy, którzy wygrali znów do 23.



Czwarta partia było od początku kontrolowana przez Sanok. Przyjezdni prowadzili 7-4, a później 13-11, 18-14. Trener Michalczyk starał się jeszcze odwrócić losy tego seta i udało nam się doścignąć TSV. Było po 22, ale tym razem końcówkę lepiej rozegrali goście i wygrali do 23.



Kolejny w tym sezonie tie-break nie dał Victorii upragnionego zwycięstwa. Sanok w pewnym momencie złapał odpowiedni rytm i odskoczył na 6-10. Victorii wprawdzie jeszcze udało się nieco zniwelować tę różnicę punktową (10-12), ale do 11 decydującą partię wygrali goście.



Victoria PWSZ Wałbrzych – TSV Sanok 2-3 (25-23, 23-25, 25-23, 23-25, 11-15)

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka