Poniedziałek, 3 sierpnia
18°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

I liga siatkówki: Co z tą Victorią?

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Znów zawód przeżyli kibice siatkarskiej Victorii PWSZ Wałbrzych. Nasz zespół w zaległym meczu przegrał na własnym parkiecie z KPS–em Siedlce 2–3.

W pierwszej partii toczyła się wyrównana walka. Dopiero w środkowym fragmencie seta udało się naszym siatkarzom wypracować 5 punktów przewagi (16-11). Niestety, nasi zaczęli popełniać szkolne błędy i przewaga zaczęła topnieć. W końcówce lepiej radzili sobie przyjezdni i to oni wygrali do 26.



W drugim secie w zespole Victorii dobrze spisywał się Filipiak i to on głównie trzymał wynik. Drużyna przyjezdnych nie zamierzała jednak tanio sprzedać skóry i znów o wygranej któregoś z zespołów decydowała zacięta końcówka. Tym razem wałbrzyszanie stanęli na wysokości zadania i wygrali do 23.



Trzecia partia, podobnie jak dwie poprzednie, miała wyrównany charakter, a wynik najczęściej oscylował wokół remisu. KPS Siedlce wykazywał ogromne zaangażowanie i ochotę do gry i to chyba zadecydowało, że set padł łupem gości do 22.



Kolejny set miał inny przebieg. Tu dominowała Victoria praktycznie od początku i nie dała rywalowi rozwinąć skrzydeł. Podopieczni Krzysztofa Janczaka zdawali sobie sprawę, że przegrany set oznaczać będzie, że w tym meczu nie zdobędą punktów i nie poprawią swojej niskiej pozycji w tabeli. Victoria wygrała pewnie do 17.



Tie break znów pokazał, że oba zespoły prezentują bardzo podobny poziom i nie dziwi, że znajdują się w tabeli o krok. Wałbrzyszanie walczyli dzielnie, doprowadzili do wyrównania po 14, ale ostatnie piłki należały do gości i to oni przechylili szalę na swoją stronę.



TS Victoria PWSZ Wałbrzych – KPS Siedlce 2:3 (26:28, 25:23, 22:25, 25:17, 14:16)

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka