Niedziela, 26 lipca
27°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

I liga koszykówki mężczyzn: Gonili, ale nie dogonili... [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Po kilku dobrych meczach, teraz koszykarze wałbrzyskiego Górnika nieco zawiedli swoich kibiców i we własnej hali przegrali z innym beniaminkiem I ligi Księżakiem Łowicz 68–72.

Pierwsza kwarta zaczęła się od wyrównanej gry i w efekcie po 5 minutach mieliśmy remis po 7. Później bardzo dobry okres gry zanotowali goście, którzy trafiali z dystansu i dzięki temu odskoczyli z wynikiem na 7-17. Po 10 minutach było 10-19.



Drugą kwartę Górnik zaczął świetnie i po trafieniach Niedźwiedzkiego i Dera w 14. minucie mieliśmy już remis po 19. W kolejnych akcjach kibice oglądali walkę na całej szerokości parkietu i grę kosz za kosz. Po 20 minutach i celnej trójce na koniec wychowanka Górnika grającego w barwach Księżaka Marcina Salamonika, goście prowadzili 32-36.



Trzecia ćwiartka to zły początek biało-niebieskich, którzy popełnili kilka prostych błędów, co skrzętnie wykorzystali goście i po 22. minutach było 34-43. Niestety nasza gra ne wyglądała zbyt obiecująco. O ile jeszcze w defensywie jakoś sobie radziliśmy, to mieliśmy duże problemy z celnością rzutów. W końcówce tej kwarty nasi jednak znów nieco podkręcili tempo i zniwelowali część strat do stanu 51-54.



Czwarta kwarta była bardzo emocjonująca. Cały czas niewielką 2-4 punktową przewagę utrzymywał Łowicz. Gdy wydawało się, że Górnik zaraz przełamie przeciwnika, wtedy Księżak trafiał. Po celnym rzucie wolnym Niedźwiedzkiego w 36. minucie przegrywaliśmy zaledwie 61-63. Końcówka była bardzo nerwowa. Nasi nie trafiali rzutów wolnych, a goście dowieźli wygraną 68-72 do końcowej syreny.



Górnik Wałbrzych - Ksieżak Łowicz 68-72 (10-19, 22-17, 19-18, 17-18)



Górnik: Kruszczyński 20, Niedźwiedzki 18 (12 zbiórek), Der 7, Glapiński 7 (5 asyst), Ratajczak 7, Wróbel 6 (6 zbiórek), Durski 3, Spała 0, Krzywdziński 0.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka