Niedziela, 9 sierpnia
27°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Historyczna obojętność wałbrzyszan

Audio

Czytaj na głos

Autor: Daniel Wawryniewicz 1 min czytania Wałbrzych

W wałbrzyskiej Bibliotece pod Atlantami po raz kolejny zorganizowane zostało spotkanie ze znamienitym gościem. Tym razem był nim historyk dr Romuald Łuczyński. Niestety, na sali było tylko kilu słuchaczy.

Było to już szóste spotkanie z cyklu poświęconemu naszemu regionowi. Po raz kolejny w mury Biblioteki pod Atlantami zagościł historyk, wydawca książek, fotograf, dr Romuald Łuczyński.
Na wstępie spotkania Elżbieta Kwiatkowska-Wyrwisz, kierowniczka Pracowni Regionalnej Biblioteki pod Atlantami, zapoznała zgromadzonych z przybyłym gościem, wymieniając jego dorobek naukowy i prezentując książki prelegenta. jaki które znajdują się w bibliotecznym księgozbiorze.

Po krótkiej, aczkolwiek treściwej prezentacji, do rozpoczęcia wykładu przystąpił dr Łuczyński. Jednak zanim to się stało, wręczył uczestnikom spotkania egzemplarze miesięcznika "Sudety", którego jest redaktorem naczelnym. Tematem przewodnim wykładu były "Szlacheckie rody na Śląsku", ze szczególnym uwzględnieniem Dolnego Śląska. Podczas prezentacji doktor omówił heraldykę takich rodów jak: Seidlitz, Nostitz, Schaffgotsch oraz Czettritz. Można było dowiedzieć się nie tylko o herbach wymienionych rodzin, ale także o ich historiach, ciekawostkach oraz o zamkach, które warto odwiedzić, ze względu na ich bogate wnętrze. Ciekawym aspektem było przedstawienie sylwetki Manfreda Albrechta Freiherra von Richthofena, niemieckiego lotnika bliżej znanego jako "Czerwony Baron", a także niezwykle ciekawy pokaz slajdów prezentujący znane zamki, herby oraz fotografie rodzin szlacheckich.

– Byłem szczególnie zainteresowany pewną sprawą związaną z rodem Kramstów - mówi Benin Pisula, miłośnik historii, mieszkaniec Świebodzic. - Staram się być na każdym wykładzie, gdyż można dowiedzieć się ciekawych informacji - dodaje.

Niestety, frekwencja była znikoma.
– Jestem zaskoczony tak nikłym zainteresowaniem, zwykle sala jest wypełniona po brzegi. – tłumaczy dr Łuczyński – Być może powodem jest trwająca sesja. Myślę jednak, że ilość słuchaczy nie jest najważniejsza, wolę jak na wykładzie jest 20 osób, ale są zainteresowani, niż jak jest przykładowo 100, których uwaga jest skupiona na czymś innym.

Następne spotkanie odlezie się po wakacjach, z okazji się jubileuszowe spotkanie z okazji setnego wydania czasopisma "Sudety".

Kolejny wykład historyczny, tym razem w cyklu Wałbrzyskiej Akademii Historycznej, już w najbliższy czwartek o godz. 17.00 w Ratuszu.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka