Środa, 29 lipca
20°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Hattrick Krynickiego

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Dziećmorowice

W bardzo ważnym dla układu dolnych rejonów tabeli meczu klasy A, Sudety Dziećmorowice przegrały u siebie z Unią Stare Bogaczowice 2–4.

Przez pierwsze pół godziny trwało badanie sił rywala i żadna z ekip nie potrafiła sforsować defensywy przeciwnika. Wreszcie nadeszła 30. minuta i wtedy po raz pierwszy do bramki Sudetów trafił Michał Krynicki. Stracony gol wywołał złość w szeregach Sudetów i już po kilku następnych minutach najlepszy strzelec miejscowych Piotr Osiecki doprowadził do remisu. W drugiej części strzelanie goli zaczęło się znacznie szybciej, bo już dwie minuty od wznowienia gry ponownie Krynicki wyprowadził swoją ekipę na prowadzenie. W 60. minucie Unia odskoczyła od przeciwnika dzięki golowi Klaudiusza Zycha. Kiedy w 70. minucie po raz trzeci trafił Krynicki, stało się jasne, że goście ten mecz wygrają. Sudety wprawdzie usilnie starały się odrobić dystans, ale stać je było jedynie na gola w 86. minucie meczu i jego autorem był oczywiście Osiecki.



Sudety Dziećmorowice - Unia Stare Bogaczowice 2-4 (1-1)

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka