Chłopcy wydzwaniali do przypadkowo wybranych osób i straszyli je wybuchem bomby. Jak relacjonują nastolatkowi, wybierali numer kierunkowy, a następnie przypadkowe cyfry.
W większości sytuacji ludzie ignorowali ich telefony. W jednym przypadku natrafili jednak na kobietę, która przeraziła się groźbami nastolatków. 79-letnia kobieta powiadomiła policję o domniemanej bombie. Skierowana na miejsce grupa pirotechniczna sprawdziła pomieszczenie po pomieszczeniu, a także okolice. Pirotechnicy bomby nie znaleźli.
Inni policjanci tymczasem pracowali nad namierzeniem dowcipnisiów. Wreszcie policjantom udało się ustalić, że sprawcami głupich żartów jest trójka chłopców w wieku 14 i 15 lat. Sprawcy opowiedzieli ze szczegółami o przebiegu tych zdarzeń. Teraz za bezmyślność grozi im kara. Staną bowiem przed obliczem sądu rodzinnego.
Głupi żart
Audio
Czytaj na głos
Policjanci zatrzymali trzech chłopców w wieku 14 i 15 lat, którzy dzwonili do przypadkowo wybranych osób i grozili im eksplozją bomby. Teraz za swoje głupie zachowanie staną przed sądem rodzinnym.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.