Piątek, 14 sierpnia
25°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Grodzki już wkrótce?

Audio

Czytaj na głos

Autor: Szela 1 min czytania Wałbrzych

Powiało ostrożnym optymizmem w sprawie przywrócenia Wałbrzychowi statusu miasta grodzkiego. Trybunał Konstytucyjny uznał, że ustawa kompetencyjna, która ma być podstawą do ubiegania się o zmiany administracyjne, jest zgodna z prawem. To daje szanse na rozpoczęcie drogi prawnej, której celem jest odzyskanie praw powiatu

O te prawa od pierwszych miesięcy sprawowania władzy w mieście walczy prezydent Piotr Kruczkowski. - Dobrowolne oddanie statusu miasta grodzkiego było pomysłem karygodnym i niszczącym dla Wałbrzycha. Drugie co do wielkości miasto w regionie zostało sprowadzone do roli – nikomu nic nie ujmując – Starych Bogaczowic, Jedliny czy Głuszycy. Miasto z ogromną siecią dróg, szkół i urzędów zostało rozdrobnione, podzielone, poszatkowane. Jednak największa strata, to ograniczenie możliwości w zdobywaniu funduszy unijnych – wylicza Piotr Kruczkowski. Wałbrzych, to jedyne ponad stutysięczne miasto w Polsce, które dobrowolnie pozbyło się praw grodzkich. Jelenia Góra i Legnica pobudowały obwodnice, na które pozyskały europejskie pieniądze. Wałbrzych nie mógł tego zrobić. - Te pieniądze przeszły nam koło nosa i to jest strata nieodwracalna – podkreśla prezydent.

Jeszcze niedawno władzom miasta marzyła się data 1 stycznia 2010 roku jako dzień odzyskania statusu miasta grodzkiego. To się raczej nie uda. Bardziej realny jest termin 1.1.2011 r. Nie wszyscy będą z tego zadowoleni, lewica w samorządzie powiatowym już się obawia o los powiatu wałbrzyskiego, który bez Wałbrzycha zrobi się malutki i słabiutki. Czyje racje zwyciężą – będzie wiadomo za półtora roku.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka