Środa, 5 sierpnia
31°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Grali zawodowcy

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 2 min czytania Szczawno-Zdrój

Drugi raz na szczawieńskich kortach zorganizowano zawodowy turniej kobiet o punkty do światowego rankingu WTA oraz nagrody pieniężne o łącznej puli 10000 usd.

Ponieważ edycja 2015 roku okazała się sportowym oraz organizacyjnym sukcesem działacze Klubu Tenisowego w Szczawne Zdroju podjęli kolejną próbę zaproszenia zawodowych tenisistek do Uzdrowiska. Docierając do wielu przedsiębiorstw oraz publicznych instytucji udało się zebrać kwotę potrzebną do organizacji tego typu zmagań, które łącznie skupiały aż cztery osobne turnieje.



Najpierw w dniach 26-27 maja zorganizowano turniej „o dziką kartę”. Tutaj na starcie pojawiły się polskie zawodniczki, których ranking jest zbyt niski, żeby dostać się choćby do zmagań eliminacyjnych Szczawno Cup 2016. Bezpośredni awans wywalczyły Paulina Lewandowska (Częstochowa) oraz Oliwia Szymczuch (Kraków).



Dalej od piątku 28 maja rozpoczęły się eliminacje właściwe, z których wyłoniono osiem zawodniczek do drabinki głównej. W zmaganiach głównych (od 31 maja) przekrój narodowości zawodniczek był już spory, bowiem oprócz reprezentantek Czech, Niemiec, Słowacji, Rosji, Belgii, Szwecji, Austrii oraz Polski, pierwsza rozstawiona Katherina Lehnert reprezentowała odległe Filipiny, a turniejowa dwójka Sofia Kvatsbaia była rodem z Gruzji. Na liście rozstawionych była również reprezentantka Indii Riva Bhatia. Ale to nie najwyżej rozstawione zawodniczki walczyły w wielkim finale. Tutaj bowiem zameldowała się pogromczyni jedynej reprezentantki KT Szczawno Zdrój w turnieju głównym Aleksandry Rojek 6/2, 4/6, 6/4 Anastazia Shoshyna z Ukrainy (posiada również Polski paszport) będąca aktualną Mistrzynią Polski. Przeciwniczką Shoshyny w ścisłym finale była Helene Scholsen z Belgii, która w półfinale pokonała ambitną Justynę Jegiołkę. Mecz finałowy rozegrano 4 czerwca w samo południe i trwał on blisko trzy godziny. Ostatecznie górą była Shoshyna triumfując 6/3, 4/6, 6/4. Reprezentantka Akademii Tenisowej Angelique Kerber z Puszczykowa (tu mieszka i trenuje Shoshyna) triumfowała również w grze podwójnej grając w parze ze swoją trenerką Olgą Brózdą, dla której zwycięstwo w deblowych zmaganiach Szczawno Cup 2016 było już 47 tytułem zdobytym w karierze.



Dekoracji dokonali Burmistrz Szczawna Zdroju Marek Fedoruk oraz Prezes Uzdrowiska Szczawno-Jedlina Paweł Skrzywanek. Podczas zmagań kobiet zorganizowano w ramach imprez towarzyszących Ogólnopolski Turniej Klasyfikacyjny Juniorów i tutaj górą był Wiktor Kubicz ze Złotoryi. Szczawno Cup zebrało bardzo dobre noty organizacyjne, bowiem zarówno sędzia naczelny Kostantin Zasjadko (Łotwa) jak i również przedstawiciel i wiceprezes Polskiego Związku Tenisowego Jerzy Hertel (wizytował zawody) wystawili bardzo dobre opinie. Warto wspomnieć, że chęć udziału w szczawieńskich zawodach deklarowało blisko trzysta zawodniczek, co pokazuje jak atrakcyjną imprezą są zmagania w Szczawnie.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka