Sobota, 25 lipca
16°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Gra dla kibiców

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 2 min czytania

Początek sezonu w wykonaniu Górnika Trans.eu Zamek Książ Wałbrzych, to sinusoida emocji. Po dwóch pewnych zwycięstwach z Decką i Miastem Szkła, przyszła porażka z rezerwami Śląska, by znów przy pełnych trybunach pokonać faworyzowaną Sensation Kotwicę Kołobrzeg. Liderem zespołu trenera Marcina Radomskiego jest bez wątpl

Jak rozgrywający ocenia początek sezonu w wykonaniu biało-niebieskich?

- Gdyby nie mecz we Wrocławiu, to oceniałbym początek sezonu do bardzo udanych. Ze Śląskiem nie pokazaliśmy pełni możliwości, ale z każdym kolejnym tygodniem coraz lepiej rozumiemy się na parkiecie i to będzie procentowało w dalszej części rozgrywek - przyznaje Adrian Kordalski.

W czterech meczach popularny "Kordal" notuje średnio 19 punktów, 5 zbiórek i 6,3 asysty będąc statystycznym liderem Górnika.

- Na ten moment czuje się liderem zespołu. Jestem w dobrej formie i jak widać po minutach gram najwięcej w drużynie. Bardzo dużo zależy od mojej postawy, ale dla mnie najważniejsze są zwycięstwa zespołu i tylko na tym się skupiam - dodaje rozgrywający biało-niebieskich.

W dwóch domowych meczach Kordalski pobił własne rekordy celnych rzutów za 3 punkty - najpierw aplikując 5 trójek ekipie Miasta Szkła Krosno, by w ostatnim meczu przeciwko Kotwicy trafić aż 7 razy zza łuku. Jak czuje się w roli egzekutora?

- Przeciwnicy nie chcą mnie kryć i dają szanse na rzuty, to robię to z uśmiechem na twarzy. A tak na poważnie, to ciężko powiedzieć skąd taka skuteczność. Ostatnio więcej śpię w nocy i mam dużo energii więc, to może być przyczyna - przyznaje z uśmiechem lider zespołu.

W dwóch domowych meczach kibice wyraźnie pomogli Górnikowi gorącym dopingiem, a hala Aqua Zdrój tętniła emocjami.

  • Każdy, kto jest bądź był zawodnikiem Górnika czuje się tutaj dobrze. Na takiej hali, przy pełnych trybunach jest po prostu ogień! Ja staram się grać nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla kibiców, którzy przychodzą na nasze mecze i cieszą się razem z nami po każdym zwycięstwie. Swoją grą staram się dać im uśmiech na twarzy i zachęcić do jeszcze liczniejszego przybywania na halę i gorącego dopingu - kończy Adrian.

Kolejna okazja do głośnego dopingu w Wałbrzychu już w niedzielę 30 października o godzinie 18:00 kiedy to Górnik Trans.eu Zamek Książ podejmie niepokonaną do tej pory ekipę Hydrotrucka Radom. Emocje gwarantowane!

Bilety już dostępne w serwisie abilet.pl.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka