Czwartek, 23 lipca
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Mercedes w ogniu Aktualności Niewybuch koło galerii - służby postawione na nogi Aktualności Duże utrudnienia na Fortecznej i tak będzie do końca wakacji Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Gazeta Wyborcza zajęła się tematem prezesa Zakładów Koksowniczych 'Victoria"

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania

Gazeta Wyborcza nie zostawia suchej nitki na kulisach powołania na stanowisko prezesa Zakładów Koksowniczych "Victoria" 32–letniego Michała Bednarka.

Bednarek został powołany na to stanowisko przed kilkunastoma dniami. Nad tematem pochylił się dziennikarz Gazety Wyborczej Jacek Harłukowicz, który w swoim artykule zatytułowanym "Nie zna się na zarządzaniu, ale zna się z wicewojewodą. Właśnie został prezesem" przedstawia własny punkt widzenia związany z tą nominacją.

"20 stycznia został odwołany ze stanowiska, a prezesem Victorii mianowano Michała Bednarka.

Pochodzi ze Szczawna-Zdroju, ma 32 lata, jest absolwentem Politechniki Wrocławskiej. Na stanowisko został powołany bez konkursu, co dopuszcza statut spółki. Wioletta Polak-Bodziony, specjalista ds. komunikacji w WZK "Victoria", o nowym prezesie: - Biegle mówi po angielsku, a w przeszłości pracował w jednym z największych amerykańskich przedsiębiorstw produkujących maszyny budowlane i górnicze" - czytamy w Gazecie Wyborczej.

Dziennikarz piszący swój artykuł, nazywa Bednarka "Misiewiczem z Dolnego Śląska". Wiele negatywnych opinii pojawia się w tym tekście, które głoszą sami pracownicy Zakładów Koksowniczych, a związki zawodowe zachowują powściągliwość:

"Mariusz Zarzycki, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w Victorii: - Ludzie różne rzeczy o nim mówią, także to, że prezes to kolega wicewojewody. Ale co w tym dziwnego? Są przecież w podobnym wieku, a Wałbrzych nie jest dużym miastem. Mówią, że posadę dostał od Prawa i Sprawiedliwości. A kogo mieli zatrudnić, skoro PiS rządzi? Kolegów Tuska? Ja tam z oceną kompetencji prezesa poczekam. Po owocach będę go poznawał" - czytamy w artykule Jacka Harłukowicza.

Swoje zdanie wyraził również poseł PO Tomasz Siemoniak. Wicewojewoda i nowy prezes Zakładów Koksowniczych odmówili w tej sprawie komentarza...

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka