Środa, 12 sierpnia
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Filip Łobodziński pod Atlantami [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: Robert Bajek 1 min czytania Wałbrzych

Wczoraj w Bibliotece pod Atlantami Filip Łobodziński – znany dziennikarz, gitarzysta, wokalista, aktor i tłumacz, czytał fragmenty własnych przekładów poezji i prozy Boba Dylana.

Boba Dylana - muzyka, piosenkarza, poety, autora tekstów, rysownika, w zasadzie przedstawiać nie trzeba. Artysta wydał przeszło 70 płyt, wśród których znalazły się albumy studyjne, albumy koncertowe i kompilacje. Jest laureatem wielu prestiżowych nagród, takich jak między innymi Grammy, Złoty Glob, Pulitzer, Oscar czy otrzymana w 2016 roku literacka Nagroda Nobla.



Nie trzeba również przedstawiać Filipa Łobodzińskiego - to znany dziennikarz, pisarz, muzyk, iberysta, tłumacz z kilku języków, laureat Nagrody Instytutu Cervantesa w Warszawie za najlepszy przekład literacki. Podczas wczorajszego spotkania w Bibliotece pod Atlantami Filip Łobodziński czytał fragmenty prozy i poezji Boba Dylana we własnym tłumaczeniu a także opowiadał wiele ciekawostek o życiu i twórczości artysty.



- Nie ma w dziejach kultury zachodniej człowieka, który zrobiłby tak wiele dla tego, żeby ludzie wiedzieli, że można śpiewać o czymś. W kulturze zachodniej Dylan właściwie stworzył piosenkę, która mówiła o sprawach ważnych. Wcześniej zajmowali się tym wyłącznie twórcy ludowi. Piosenka pop nie zajmowała się sprawami poważnymi. Dylan tymczasem zaczął śpiewać o sprawach społecznych, politycznych, religijnych, psychologicznych, socjologicznych, o stanie świata. Stworzył płaszczyznę do tego, żeby inni zobaczyli, że otwierając usta przy gitarze czy fortepianie warto z tego zrobić użytek większy niż tylko dla rozrywki - powiedział Filip Łobodziński.



Podczas spotkania można było kupić książki Boba Dylana: Duszny kraj i Tarantula, oraz książkę Patti Smith: Tańczę boso - wszystkie oczywiście w przekładzie Filipa Łobodzińskiego.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka