Energia, muzyczna maestria, swoboda i brassowy feeling dosłownie wymiótł publiczność z foteli. Owacje, wspólne skandowania i śpiewy stworzyły atmosferę, którą na tej sali udało się wcześniej uzyskać tylko Lao Che koncertującym w Wałbrzychu w trakcie trasy pożegnalnej. Rozrywka na najwyższym poziomie. Dizzy Boyz w składzie:
Jakub Domański – trąbka
Kacper Grzanka – trąbka
Wojciech Braszak – saksofon altowy
Maciej Sokołowski – saksofon tenorowy
Filip Szulc – saksofon barytonowy
Maciej Łakomy – puzon
Jakub Klepczyński – puzon
Zbigniew Wilk – suzafon
Maksymilian Mińczykowski – perkusjarnoraz Daniel Wolny Moszczyński – vocal.
Koncert prowadziła Anna Wojtkowiak.
Relacja fotograficzna foto-adamczyk.pl
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.