Mimo braku goli mecz w Białej Podlaskiej był od początku bardzo ciekawy dla widzów, którzy obejrzeli dużą liczbę groźnych strzałów z obu stron, a szczególnie aktywna w pierwszej części spotkania była Klaudia Fabova, jednak słowackiej napastniczce AZS PWSZ brakowało tego dnia precyzji i szczęścia w wykończeniu stworzonych sytuacji. Po zmianie stron nadal emocji było sporo, a w rolach głównych ponownie wystąpiły bramkarki obu ekip, które skutecznymi interwencjami kilkukrotnie ratowały wynik swojej drużynie. Do wałbrzyszanek uśmiechnęło się szczęście, gdy po uderzeniu z rzutu wolnego Jagoda Sapor zbiła piłkę na poprzeczkę, zaś Martyna Zańko i Klaudia Fabova nie wykorzystały dobrych okazji do zdobycia gola dla AZS PWSZ. W doliczonym czasie gry za akcję ratunkową czerwoną kartką została ukarana Dominika Dereń, a gospodyniom przyznany został stały fragment gry z dogodnej pozycji, ale i tym razem górą była Jagoda Sapor i ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Był to na pewno rezultat, który dużo bardziej zadowolił drużynę z Białej Podlaskiej, natomiast walczące wciąż o miejsce na podium akademiczki z Wałbrzycha muszą poszukać kolejnej okazji do wygranej w najbliższy weekend, gdy w sobotę o 13 zmierzą się na stadionie przy ulicy Ratuszowej z AZS UJ Kraków.
AZS PSW Biała Podlaska – AZS PWSZ Wałbrzych 0:0
AZS PWSZ: Sapor, Kędzierska (75’ Rozmus), Mesjasz, Zawadzka, Szewczuk, Rapacka (68’ Rędzia), Dereń, Kuciewicz (46’ Ostrowska), Głąb (60’ Zańko), Miłek, Fabova (83’ Głowacka).
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.