Wtorek, 4 sierpnia
23°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Ekstraliga piłkarska kobiet: Kompletnie zawiodły

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

AZS PWSZ Wałbrzych podejmował ostatnią ekipę w tabeli. Faworyt był jeden, ale wygrała ekipa z Gdańska.

Przed meczem chyba nikt nie spodziewał się takiego rozstrzygnięcia. Sztorm do tego meczu nie miał na swoim koncie nawet jednego punktu, ale szybko, bo już w 19. minucie wyszedł na prowadzenie po trafieniu Kowalczyk. Nasze futbolistki raziły nieporadnością i brakiem pomysłu na sforsowanie defensywy gości. AZS z rzadka atakował i był tłem dla rywalek. W 36. minucie Sztorm za sprawą gola Wierzbickiej zadał drugi skuteczny cios, na który wałbrzyszanki odpowiedziały dopiero w 60. minucie, kiedy na listę strzelców wpisała się Rędzia. To było jednak wszystko na co było tego dnia stać akademiczki. Goście zdobyli w 68. minucie trzeciego gola, a po raz drugi Antończyk pokonała Kowalczyk.



AZS PWSZ Wałbrzych – Sztorm Gdańsk 1:3 (0:2)



AZS PWSZ: Antończyk, Aszkiełowicz, Mesjasz, Gradecka, Ratajczak, Jędras (46 Jaworek), Rędzia, Dereń (86 Smagur), Bezdziecka, Maciukiewicz, Pluta.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka