Wtorek, 28 lipca
15°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Dziś pierwszy mecz finałowy

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 2 min czytania Wałbrzych

Doczekaliśmy się finalistów w tegorocznej edycji Wałbrzyskiej Amatorskiej Lidze Koszykówki.

Jak już wiadomo naprzeciw siebie staną dwie ekipy, w których znajdują się zawodnicy z bogatymi doświadczeniamirnkoszykarskimi.



Pierogowa Chata:



Od początku typowani byli na finalistę rozgrywek, a nawet na zdecydowany numer 1 w końcowym rozrachunku. Jednak dwie porażki w sezonie zasadniczym, czy jedna w Play Off, pokazały, że „nie taki diabeł straszny jak go malują”. Te spotkania pokazały, że można z nimi wygrać. Podglądając roster Pierogów zdecydowanie przewyższają warunkami fizycznymi każdy zespół występujący w lidze (Sujka 201cm, Karwik 198, Kaliński 194, Łabiak 192). Jednak nie tylko dominacja pod koszem jest największym atutem tegorocznych finalistów, ale również obwód. Tutaj brylują Łabiak z Ciurusiem, dziurawiąc kosz przeciwnika rzutami z dystansu. Postacią dominującą jest Łabiak, który jest najbardziej doświadczonym zawodnikiem Pierogowej Chaty, świeżo upieczonym królem strzelców rundy zasadniczej. Dzięki wysokiemu koszykarskiemu IQ, trudny do powstrzymania na boisku potrafi zrobić w zasadzie wszystko. Warto też wspomnieć o Karwiku, który dzięki waleczności potrafi zebrać masę piłek zarówno w ataku jak i w obronie. Pierogowa Chata to zbilansowany zespół, choć brakuje ławki rezerwowych. Kluczowymi postaciami w serii mogą być Mokrzycki z Kalińskim, którzy mogą mieć przewagę na swoich pozycjach.



Labo-Dent:



W Labo najwięcej mają do powiedzenia Borzemski/Ratajczak, ta para wyciągnęła zespół z dna ligi (w ubiegłym sezonie 9. miejsce) aż do finału tegorocznych rozgrywek. Sezon zasadniczy nie wyglądał przyzwoicie, bo dopiero 4. miejsce w tabeli, jednak jak stara prawda głosi „prawdziwe granie zaczyna się dopiero w Play Off”. Nawiązując do tej maksymy, Labo-Dent nie przegrał w Post Season żadnego pojedynku, wręcz deklasując rywali (za wyjątkiem pierwszego spotkania z Drink Teamem). Średnie punktowe wymienionej dwójki wyglądają imponująco: Ratajczak 29, 7pkt. Borzemski 20, 8 pkt. Jednak Labo to nie tylko oni. Starszy z braci Pelesz rozciąga strefę rzutami z dystansu, świetnie w obronie prezentują się Łuczak z Kulińskim, na rozegraniu Możdżeń, wspomagający konstruowanie akcji w ataku. Czyli w większości „stary” Labo-Dent.



Pierogowa Chata – Labo-Dent



Wynik serii jak najbardziej otwarty. Z pewnością zapowiada się wiele emocji. Zapraszamy już w środę 29 kwietnia, kiedy to rozegramy pierwsze spotkanie w serii finałowej.



29.04.2015 Hala Aqua Zdrój, ul. Ratuszowa 6:



19:15 Pierogowa Chata – Labo-Dent - Finał
20:15 Avengers – Partners Nieruchomości - o 3. miejsce.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka