Sobota, 25 lipca
21°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Dziki poskromione

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Warszawa

Wałbrzyszanie w ostatnim meczu rundy zasadniczej pewnie w Warszawie pokonali miejscowe Dziki 67–96.

Już początek pierwszej kwarty wskazywał, że to wałbrzyszanie będą rozdawać karty. Po skutecznych akcjach Bojanowskiego prowadziliśmy 4-0. Wprawdzie gospodarze szybko wrócili do meczu, ale po 10 minutach wałbrzyszanie prowadzili różnicą 5 punktów 17-12 i cieszyła dobra gra w defensywie. W drugiej ćwiartce przewaga biało-niebieskich systematycznie rosła. Nasi spokojnie kontrolowali wydarzenia i po 20 minutach było 39-27 dla podopiecznych Łukasza Grudniewskiego. W trzeciej kwarcie Dziki podjęły walkę, by odwrócić losy meczu. Nasi jednak nie dali zbliżyć się rywalowi na mniej niż 9 punktów, a po 30 minutach było 50-60. Czwarta kwarta to był ofensywny popis naszej ekipy. Wałbrzyszanie raz za razem dziurawili kosz przeciwników i w efekcie ostatnią kwartę wygrali 36-17, a cały mecz różnicą aż 29 punktów.



Dziki Warszawa - Górnik Wałbrzych 67:96 (12:17, 15:22, 23:21, 17:36)



Górnik Trans.eu: Bojanowski 16, Jakóbczyk 16, Zywert 15, Cechniak 10, Malesa 9, Ochońko 8, Ratajczak 8, Durski 5, Koperski 5, Wróbel 4.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka