Dwudziestodziewięcioletni złodziej, swoim działaniem, pogorszył stan techniczny i tak już zepsutych autobusów. W dodatku nie osiągnął celu, bo nie udało mu się wydobyć metalowych elementów podszybia. Wydarzenie miało miejsce w nocy z 10 na 11 sierpnia tego roku.
To jednak nie koniec przygód pechowego złomiarza. 2 września skoro świt odwiedzili go, a następnie zatrzymali policjanci z V komisariatu. Ponadto udowodnili mu sześć włamań do piwnic i garaży na terenie Wałbrzycha i Szczawna – Zdroju. W obliczu dowodów sprawca tych niecnych czynów przyznał się do winy i szczegółowo je opisał.
Jeżeli jego pech jeszcze się nie wyczerpał, to przez następne dziesięć lat będzie oglądał świat nie tylko przez szyby, ale także przez kraty.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.