W pierwszej części optyczną przewagę posiadali gospodarze, ale to Czarni mieli bardziej klarowną sytuację by strzelić gola. I tylko dzięki postawie bramkarza MKS-u nadal mieliśmy wynik 0-0. W drugiej części wyraźną przewagę osiągnął MKS i z czasem zaczął ją dokumentować kolejnymi gilami. Dwie bramki zdobył Wojciech Choiński, a jedną dorzucił Błażej Gromniak.
MKS Szczawno-Zdrój - Czarni Wałbrzych 3-0 (0-0)
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.