Niedziela, 16 sierpnia
21°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Drapieżniki pod maską

Audio

Czytaj na głos

Autor: MA 2 min czytania Wałbrzych

Okres letni to nie tylko czas wakacji i wypoczynku. W czasie tym również można zaobserwować wzmożoną aktywność u niektórych zwierząt. Niekiedy staje się ona przyczyną utrapień dla ludzi w tym także dla mieszkańców naszego miasta.

Przekonała się o tym w dniu wczorajszym (10.08.2011 r.) pani Edyta, wałbrzyszanka z ul. Malczewskiego w dzielnicy Piaskowa Góra. Pod maską swojego samochodu znalazła bowiem liczne szczątki ptaków oraz spore uszkodzenia okablowania. Pozostali mieszkańcy parkujący przy tej ulicy potwierdzają podobne sytuacje w swoich pojazdach.



Prawdopodobnie powodem takiego zachowania zwierząt jest niska temperatura. Szczególnie nocą, gdy robi się naprawdę zimno, gryzonie zanoszą swoje zdobycze w ciepłe i bezpieczne miejsca. Idealnie do tego celu nadają się zaparkowane tam pojazdy z rozgrzanym silnikiem.



Jak twierdzi Adam Rybak, pracownik Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych w Wałbrzychu, inną przyczyną takiego zachowania zwierząt mogą być zapachy związków chemicznych lub tworzywa z którego wykonane są poszczególne podzespoły w pojazdach. - Kuny, łasice, szczury czy myszy są coraz bardziej oswojone z człowiekiem. Nauczyły się żyć obok ludzi i coraz śmielej funkcjonują w naszym otoczeniu. Są dobrze przystosowane do życia w mieście. Często też zdarza się, że są dokarmiane. Dostają jedzenie za darmo. Prowadzą dobre i spokojne życie ale potrafią też bez obaw zaatakować kota czy psa – mówi pracownik MZUK.



Można zakładać, że przypadków zwierzęcego wandalizmu w mieście może być więcej. Spora część wałbrzyskich kierowców nie ma jednak możliwości garażowania swoich pojazdów. - Niestety nie ma złotego środka na tego typu zjawiska – mówi Adam Rybak.
- Można stosować różne „odstraszacze” ale nie ma jednego skutecznego produktu. Straż Miejska dysponuje jedynie specjalnym środkiem odstraszającym dziki. Z tego co mi wiadomo najbardziej skuteczne są zwykłe plastikowe butelki. Odgłos ich gniecenia skutecznie odstrasza każdego dzika. W kwestii mniejszych szkodników jesteśmy bezradni i każdy musi znaleźć swój sposób na ochronę własnego pojazdu – dodaje.



Mechanicy wałbrzyskich warsztatów samochodowych proponują umieszczanie pod maską zawieszek zapachowych. Z ich relacji wynika, że najlepiej odstraszają toaletowe kostki zapachowe. Niemniej dobrze jest zwrócić uwagę gdzie parkujemy nasze pojazdy oraz czy w okolicy nie widać wyraźnych śladów żerowania zwierząt.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka