Poszkodowany nie wie, dlaczego został pobity. Twierdzi, że w czasie, kiedy wykonywał prace polowe, został zaatakowany przez grupę mężczyzn. Kilku napastników mieszka w tej samej, co poszkodowany, miejscowości.
Miejscowych w ataku wspierali koledzy z Wałbrzycha. Jak wykazały badania alkomatem, sprawcy pobicia byli kompletnie pijani i trafili do policyjnego aresztu. Mężczyzna, który został pobity, doznał obrażeń głowy i klatki piersiowej, ale nie trafił do szpitala. Po udzieleniu pomocy medycznej pozostał w domu.
Teraz sprawcom za napad i pobicie grozi nawet do 3 lat pozbawienia wolności. O ich przyszłości zadecyduje kamiennogórski sąd.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.