Czterech młodych mężczyzn stało na jezdni, kiedy autobus komunikacji miejskiej zajechał na przystanek. Kierowca autobusu chciał kontynuować podróż, ale stojący na drodze mężczyźni uniemożliwiali mu wyjechanie z zatoczki i opuszczenie przystanku.
Kierowca poprosił więc, by mężczyźni zeszli z drogi. Takie zachowanie wzbudziło w młodzieńcach wybuch agresji. Mężczyźni wyciągnęli siłą kierowcę z autobusu i zaczęli go bić. Na szczęście poszkodowany nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała. Jeden ze sprawców już został zatrzymany, a jak twierdzą policjanci, zatrzymanie kolejnych trzech mężczyzn jest tylko kwestią czasu.
Prawdopodobnie wszyscy sprawcy napadu byli pod wpływem alkoholu.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.