Czwartek, 30 lipca
31°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Dopracowali koncepcję Muzeum

Audio

Czytaj na głos

Autor: Stara Kopalnia 2 min czytania Wałbrzych

Pamiątki trafiają do Muzeum Wałbrzyszan „Tygiel”. Dopracowywana jest koncepcja.

Setki różnego rodzaju przedmiotów i dokumentów przekazują mieszkańcy Wałbrzycha i regionu do powstającego na terenie Starej Kopalni Muzeum Wałbrzyszan „Tygiel”. Specjalny zespół kończy także prace nad doprecyzowaniem koncepcji tego unikatowego w skali regionu miejsca. Do Starej Kopalni wciąż można przynosić przedmioty i dokumenty związane z wielokulturową historią miasta.

- Mieszkańcy przynoszą drobne pamiątki, głównie są to dokumenty, stare fotografie, których rzeczywiście najbardziej się spodziewaliśmy. Są też przedmioty, które prawdopodobnie pokażemy na naszej wystawie. Walizki, przedmioty codziennego użytku związane z historiami osób przedwojennych i powojennych mieszkańców Wałbrzycha - mówi Wioletta Wrona-Gaj, kierownik Muzeum Przemysłu i Techniki w Starej Kopalni oraz koordynator merytoryczny Muzeum Wałbrzyszan „Tygiel”.

Co ważne, nie chodzi o drogocenne przedmioty, ale o przedmioty, które są bezcenne, jako pamiątki, przedmioty, za którymi kryje się historia przedwojennych czy powojennych mieszkańców Wałbrzycha.

- Powinny to być przede wszystkim przedmioty, które niosą za sobą jakąś treść. Może to być treść emocjonalna. Może to być treść muzealna, ale niekoniecznie musi to być taka wartość, jaką sobie wszyscy wyobrażają, czyli jakieś drogie przedmioty. Często prosta opowieść o historii dziadka, rodzica czy własna jest dla nas dużo cenniejsza – mówi dyrektor projektu, Marek Arcimowicz.

Trwa kompletowanie zbiorów, ale trwa także szczegółowe opisywanie i doprecyzowywanie koncepcji samego muzeum, na podstawie której powstanie później aranżacja wnętrz jednego z budynków Starej Kopalni.

- W tej chwili pracuje nad tym zespół Tygla, to są cztery osoby, ale korzystamy ze wsparcia pracowników Muzeum Przemysłu i Techniki, działającego w ramach Starej Kopalni w Wałbrzychu – podkreśla Wrona-Gaj.

Informacje do przyszłego muzeum zbierane są w różnych instytucjach w Wałbrzychu, ale także poza miastem. Powstające Muzeum Wałbrzyszan „Tygiel” to także Rada Programowa, która wspiera cały zespół merytorycznie.

– Po wojnie Wałbrzych budowały różne nacje. To muzeum ma pokazać tę wielokulturowość. Będzie to nowoczesne i interesujące muzeum – mówi Jan Jędrasik, dyrektor Starej Kopalni.

Tempo prac jest imponujące. W krótkim czasie trzeba doprecyzować i szczegółowo opisać koncepcję, zebrać zbiory, zaprojektować i przygotować aranżację przyszłego budynku, i co najważniejsze wykonać jego remont. Przypomnijmy, na przygotowanie Muzeum Wałbrzyszan „Tygiel” Wałbrzych otrzymał ponad 7 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka