O tym, że Lenda zamierza wycofać się ze startu w wyborach prezydenckich mówiło się od kilku tygodni. Teraz okazuje się, że taką decyzje podjął sam kandydat lewicy. Złożył już rezygnację na ręce wałbrzyskiego zarządu partii.
Taka decyzja stawia SLD w trudnej sytuacji. Prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu zapadnie decyzja, kto zastąpi Lendę w kandydowaniu na prezydenta Wałbrzycha. Ta decyzja zostanie ogłoszona na specjalnej konferencji prasowej. Nieoficjalnie jednak wiadomo, że SLD chce, by o najważniejsze stanowisko w mieście ubiegał się Henryk Gołębiewski. Obecny poseł SLD ma bowiem spore poparcie w Wałbrzychu, o czym świadczy choćby fakt, że w ostatnich wyborach parlamentarnych otrzymał w Wałbrzychu ponad 10 tysięcy głosów.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.