Wtorek, 4 sierpnia
26°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Danger wciąż czeka

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Niedawno informowaliśmy, że kubański siatkarz, który ma wzmocnić zespół Victorii PWSZ Wałbrzych, czeka na certyfikat z kubańskiej federacji. Okazuje się, że Armando Danger jeszcze trochę poczeka na dokumenty zezwalające mu na grę w polskiej lidze.

Jak informuje strona internetowa Victorii PWSZ Wałbrzych „Kubańczycy stoją nadal na stanowisku, że zawodnikom, którzy opuścili ich kraj bez zgody federacji, nie wydają certyfikatów. Nie robią wyjątku dla nikogo. Teraz problem ma światowa federacja siatkówki, bo rzecz dotyczy 8 siatkarzy, w tym Armando Dangera. Kilka federacji krajowych naciska na FIVB, by wydała zgodę dla tych wszystkich Kubańczyków na grę w bieżącym sezonie, bo wkrótce półmetek zmagań ligowych w większości krajów i czas nagli. PZPS nie chce się wyłamywać z tej koalicji i bez zgody światowej federacji nie wyda certyfikatu na grę Dangera w Polsce”.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka