Czwartek, 30 lipca
30°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Czy nowe przepisy spowodują, że Roman Szełemej nie będzie mógł ubiegać się o fotel prezydenta Wałbrzycha?

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych/powiat wałbrzyski

Dziennik Gazeta Prawna podał niedawno informację, że w Sejmie trwają już prace nad nowymi zasadami przy wyborach prezydentów miast, burmistrzów i wójtów.

Jak donosi Dziennik Gazeta Prawna, PiS chce wprowadzić zmiany, które będą miały daleko idące skutki. Chodzi o wprowadzenie kadencyjności prezydentów, burmistrzów i wójtów. Jeśli nowe przepisy zostaną zaakceptowane przez większość parlamentarną, to liczba kadencji zostanie ograniczona do dwóch z rzędu. PiS chce, by nowe przepisy obowiązywały już w wyborach samorządowych, które mają odbyć się w 2018 roku.



Co to oznacza dla Wałbrzycha i gmin należących do powiatu wałbrzyskiego? Otóż oznaczałoby to wielkie zmiany. W Wałbrzychu Roman Szełemej nie mógłby ubiegać się o kolejna kadencję, a ma w mieście niepodważalną pozycję, o czym świadczą wyniki wyborów samorządowych w 2014 roku, kiedy zyskał poparcie ponad 80 procent wałbrzyszan, którzy zdecydowali się pójść do urn. Czy PO w takiej sytuacji będzie miała na tyle mocnego innego kandydata, który zagwarantuje zwycięstwo?



Ta zmiana spowoduje również małe trzęsienie ziemi w gminach powiatu wałbrzyskiego. Burmistrz Boguszowa-Gorc Waldemar Kujawa, burmistrz Jedliny Zdroju Leszek Orpel, wójt Czarnego Boru Adam Górecki oraz wójt Walimia Adam Hausmann, musieliby pożegnać się ze swoimi funkcjami. Mieroszów (burmistrz Marcin RaczyńskI), Szczawno-Zdrój (burmistrz Marek Fedoruk), Głuszyca (burmistrz Roman Głód), Stare Bogaczowice (wójt Mirosław Lech) – to gminy, gdzie na czele samorządu stoją osoby sprawujące te funkcje pierwszą kadencję, a więc mogłyby one startować w kolejnych wyborach i ubiegać się o ponowną wygraną.



Czas pokaże czy te proponowane przez PiS zmiany wejdą w życie i czy w takiej formule czy jednak zostaną one jeszcze skorygowane.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka