Pomysłodawcą akcji był trener koszykarskiej młodzieży, a zarazem radny Podzamcza – Rafał Glapinski.
- Miejsce nie było przypadkowe. Chcieliśmy przypomnieć o zmianie przepisów dotyczących przejścia dla pieszych. Moi chłopcy sami dojeżdżają na treningi, więc nasze działanie nakierowane było na wzmożenie koncentracji wśród pieszych i kierowców - poinformował Glapiński.
Kierowcy łamiący przepisy wyjątkowo nie dostawali mandatów, a jedynie upomnienie ze strony policjanta i karę w postaci zjedzenia cytryny. Ci zaś, którzy zatrzymywali się przed przejściem, nagradzani byli brawami ze strony młodych koszykarzy, pochwałą oraz jabłkiem.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.