Sobota, 25 lipca
23°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Cóż to był za mecz

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Koszykarze wałbrzyskiego Górnika w trzecim meczu fazy play off pokonali we Wrocławiu WKK 95–93 i w serii do trzech wygranych wałbrzyszanie prowadzą 2–1.

W 5. minucie meczu po celnym rzucie Jędrzejewskiego miejscowi prowadzili 11-7. Górnik jednak szybko potrafił zareagować i po skutecznie egzekwowanych rzutach wolnych Malesy nasi wyszli na prowadzenie 14-15. Do końca kwarty oglądaliśmy wyrównane widowisko i po 10 minutach było 21-20. W drugiej ćwiartce wciąż oglądaliśmy walkę na całej długości i szerokości parkietu i żadna z drużyn nie pozostawiała przeciwnikowi chwili wytchnienia. Prowadzenie zmieniało się dosyć często, a wynik najczęściej oscylował wokół remisu. W 17. minucie WKK zbudowało 4 punkty przewagi po rzucie Kiwilszy (44-40), a po 20 minutach było po 47.



Początek trzeciej kwarty to świetna gra podopiecznych Łukasza Grudniewskiego. Dzięki skutecznym akcjom Jakóbczyka, Durskiego i Zywerta w 22. minucie zrobiło się 49-57 dla Górników i wydawać się mogło, że nasi zawodnicy przełamali wrocławską ekipę. W 25. minucie ta teoria zaczynała się potwierdzać, bowiem po celnej trójce Malesy było 57-65. Kiedy na niespełna minutę przed końcem kwarty za trzy trafił Ochońko, Górnik powiększył przewagę do 10 oczek (68-78), ale po 30 minutach było już tylko 72-78. W 32. minucie Prostak trafił za dwa i WKK zbliżyło się na punkt (79-80). Po kilku kolejnych akcjach obu zespołów, WKK już prowadził 83-82. Górnik jednak nie pozostawał dłużny. Na 3 minuty przed końcem meczu za trzy trafił Rutkowski i wrocławianie prowadzili 88-85. Na nieco ponad minutę znów miejscowi zbudowali trzypunktową przewagę (93-90). Ostatnie słowo należało jednak do ambitnych wałbrzyszan, a konkretnie do Malesy, który zdobył 5 punktów z rzędu i zapewnił wygraną Górnikowi.



WKK Wrocław - Górnik Wałbrzych 93-95 (21-20, 26-27, 25-31, 21-17)



Górnik: Malesa 25, Wróbel 14 (6 zbiórek), Cechniak 13 (14 zbiórek), Jakóbczyk 11, Zywert 10 (6 asyst), Ochońko 8, Koperski 5, Durski 5, Bojanowski 4, Ratajczak 0.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka