Całe zdarzenia miało miejsce przy skrzyżowaniu ulic Wrocławskiej i Długiej w Wałbrzychu.
Mężczyzna groził nastolatkowi, że go pobije, a następnie ukradł mu telefon komórkowy. Wszystko działo się na oczach przechodniów, ale nikt nie zareagował. Jak wyjaśnił poszkodowany chłopiec, mężczyzna najpierw zażądał wydania pieniędzy, później papierosów, aż wreszcie zdecydował się na telefon komórkowy. Sprawca napadu był pod wpływem alkoholu i zachowywał się bardzo agresywnie. Wartość skradzionego telefonu oszacowano na 150 zł. Aparat odzyskano, a sprawca trafił do policyjnej celi.
Teraz za popełnione przestępstwo grozi mu nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.