Środa, 19 sierpnia
20°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Chciał skoczyć z 3 piętra

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania Wałbrzych

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji II w Wałbrzychu uratowali niedoszłego samobójcę. 35–latek chciał odebrać sobie życie skacząc z trzeciego piętra.

Interwencja przeprowadzona przez policjantów z „dwójki” post. Nikolę Matusiak i post. Rafała Bolka doprowadziła do uratowania ludzkiego życia.



Wszystko zaczęło się od zgłoszenia, które w minioną niedzielę o godzinie 3:00 w nocy odebrał dyżurny z Komisariatu Policji II w Wałbrzychu. Wynikało z niego, że 35-letni wałbrzyszanin wyszedł z domu i chce targnąć się na własne życie. Matka mężczyzny prosiła o jak najszybszą pomoc w odnalezieniu syna.



Pod wskazany adres skierowany został natychmiast patrol z „dwójki”, który dokonał penetracji pobliskiego terenu za mężczyzną, jednak bezskutecznie. Mundurowi ponownie zjawili się w miejscu zamieszkania 35-latka, gdzie w rozmowie z matką ustalili, iż syn wrócił do domu i jest u siebie w pokoju. Gdy mężczyzna zorientował się, że w mieszaniu są policjanci, zabarykadował drzwi do pokoju. Stróże prawa próbowali negocjować z desperatem, ale ten nie pozwolił im się zbliżyć, zagrażając skokiem z balkonu.



W pewnym momencie mężczyzna oświadczył, że otworzy drzwi, a policjanci mają tylko 5 sekund, żeby zareagować. Gdy mundurowi usłyszeli odgłos przekręcającego się zamka w drzwiach, natychmiast wbiegli do pokoju. Liczyły się ułamki sekund. Policjant bez wahania złapał mężczyznę, który połową swojego ciała był już za barierkami balkonu i dynamicznym ruchem wciągnął go do mieszkania. Mężczyzna jednak nie odpuszczał i zaczął się wyrywać policjantowi, krzycząc, że chce ze sobą skończyć. Funkcjonariusze zmuszeni byli do założenia desperatowi kajdanek, które ostatecznie uspokoiły mężczyznę.



Po chwili w mieszkaniu zjawili się ratownicy medyczni, którzy podjęli decyzję o poddaniu mężczyzny niezbędnym badaniom. Okazało się, że był on nietrzeźwy.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka