Oto odpowiedź Marii Romańskiej:
W nawiązaniu do Pana pisma w sprawie przekazywania wszystkich materiałów tj. projektów uchwał, sprawozdań i komunikatów organizacyjnych Radym Rady Miejskiej Wałbrzycha wyłącznie drogą elektroniczną na adres poczty uprzejmie informuję, że już wielokrotnie występowałam z prośbą do radnych o możliwość wysyłania informacji, komunikatów, zaproszeń na sesje właśnie w formie elektronicznej. Część z radnych korzysta z takiej formy dostarczania wiadomości. Kilku radnych pomimo otrzymywania tą drogą zawiadomień prosi dodatkowo o wydrukowanie tych materiałów, gdyż nie korzystają ani z poczty elektronicznej ani z żadnych innych nośników elektronicznych.
Ponadto informuję, że wprowadzenie takiego systemu naraziło by miasto na dodatkowy wydatek w postaci konieczności zakupu służbowych laptopów dla Radnych.
Z poważaniem Maria Romańska
A teraz, co na temat tejże odpowiedzi myśli Krzysztof Paciepnik:
„Odpowiedź Pani Przewodniczącej można uznać jako czarny humor na prima aprilis. 1 kwietnia jest dniem żartu, a radni Wałbrzycha uwielbiają żart, przecież rozrywki dostarczali nam wielokrotnie. Radni przyjmując program Zielony Wałbrzych narzucili mieszkańcom między innymi likwidację pieców węglowych na ekologiczne kotły oraz wykonanie przyłączy kanalizacyjnych (o tym innym razem). Koszty do poniesienia dla mieszkańca, to często kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Sami radni jednak uważają, że działania ekologiczne ich nie dotyczą i to mieszkańcy mają modernizować, segregować, zbierać i oszczędzać. Według Pani Przewodniczącej zakup tabletów oszczędzających środowisko oraz kasę miasta, powinien sfinansować Urząd Miejski w Wałbrzychu, czyli my wszyscy!
Ps. Ciekawi mnie, w jaki sposób radni Rady Miejskiej Wałbrzycha korzystają z bogatych zbiorów opracowań dla samorządów, w jakiej formie czytają przepisy, statystyki i komentarze do regulacji. Bezsprzecznie radni uchwalając program Zielony Wałbrzych pokazali, że nie potrafią dogonić rzeczywistości. W XXI wieku sytuacja, gdzie radny zarządza naszymi pieniędzmi w wysokości ponad pół miliarda rocznie i nie potrafi obsłużyć poczty internetowej jest komiczna, jednak tylko z pozoru, tak naprawdę to grecka tragedia”.