Piątek, 14 sierpnia
19°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

By psi los był lżejszy

Audio

Czytaj na głos

Autor: EG 1 min czytania Wałbrzych

W wałbrzyskim schronisku dla zwierząt pełną parą – kiedy tylko przestaje na trochę padać deszcz! – trwają remonty. Psy dostaną nowy piękny wybieg, koty zmodernizowaną kociarnię z wybiegami.

Wałbrzyskie schronisko dla zwierząt jest przepełnione. Z jednej strony ludzie często źle traktują zwierzęta, z drugiej – psy i koty rozmnażają się w sposób niekontrolowany i przybywa niechcianych stworzeń. Wyrzucone na ulicę trafiają do schroniska. Tu panuje tłok. W boksach, w których powinny być dwa psy, często przebywa pięć lub nawet sześć.

- Ludzie nagminnie wyrzucają psy. Już nie wiemy, gdzie umieszczać kolejne - mówi pracownica Iwona Baczyńska.

- Żeby było zwierzętom trochę wygodniej, remontujemy i modernizujemy, co można. W remoncie jest kociarnia. Już są zamontowane dwa okienka prowadzące do dwóch wybiegów dla kotów – pokazuje kierownik schroniska Irena Nowak.

Powstaje, podzielony na trzy, duży wybieg na otwartym terenie dla psów. W schronisku przy niemal 200 psach nie ma możliwości wyprowadzania ich na spacer. Poza tym należy pamiętać, że zwierzęta są o siebie zazdrosne i pogryzą takiego, który będzie wyróżniony przez opiekuna. Teraz na dużym trawiastym terenie powstały trzy duże ogrodzone drucianym płotem wybiegi, na których psy będą mogły nabrać rozpędu.

- Na jeden wybieg będziemy mogli wypuścić psy z jednego boksu, które się znają i nie zrobią sobie krzywdy. W tym czasie pracownik będzie mógł swobodnie posprzątać boks, czy zrobić w nim potrzebne naprawy - mówi Irena Nowak.

- Wszędzie wymieniamy furtki do boksów. Dostaliśmy darowiznę 1000 zł od prywatnej osoby i będziemy robić ogrodzenie przy dużym domku i dzielić wybieg przy nim na dwa – pokazuje Irena Nowak. – W przyszłym roku postawimy chyba jeszcze dwa domki – dodaje smutno.

Już powstało nowe ogrodzenie tworzące wybieg przy domku dla psich chorowitków i rekonwalescentów. Też zażywają świeżego powietrza.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka