Sobota, 25 lipca
24°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Braki zadecydowały

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Bez Kamila Zywerta, Jana Malesy i Piotra Niedźwiedzkiego przystąpili do meczu z Miastem Szkła Krosno koszykarze wałbrzyskiego Górnika.

Górnik Trans.eu zaczął od prowadzenia 5:0, ale później nasi mieli duże problemy i po 10 minutach przegrywaliśmy 18-20. W drugiej ćwiartce oglądaliśmy nadal wyrównane widowisko, choć trener Łukasz Grudniewski miał znacznie ograniczone pole manewru w rotowaniu składem. Do przerwy było 38-39. W trzeciej kwarcie nadal minimalnie lepiej prezentowali się gracze z Krosna, którzy utrzymywali kilka punktów przewagi i po 30 minutach było 55-59. W czwartej kwarcie lider z Wałbrzycha przegrywał nawet 57:70. Wydawało się jednak, że po kolejnym świetnym finiszu gospodarze odwrócą losy meczu. Seria 14 punktów z rzędu dała im prowadzenie 76:73. Decydujący rzut, choć nie w ostatniej akcji, należał jednak do Juliana Jasińskiego.



Górnik Wałbrzych - Miasto Szkła Krosno 78-79 (18-20, 20-19, 17-20, 23-20)



Górnik: Jakóbczyk 23, Durski 17 (7 zbiórek), Dymała 16 (9 zbiórek), Pabian 13 (6 zbiórek, 5 asyst), Cechniak 4, Ratajczak 3, Kruszczyński 2, Jeziorowski 0.



Źródło: Sportowe Fakty

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka