Środa, 29 lipca
21°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Boguszowianie walczą o tytuł

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Boguszów-Gorce/Kraj

W Dzierżoniowie rozpoczęto rozgrywki o Klubowe Mistrzostwo Polski w petanque, w których udział biorą zawodnicy Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Sudety Petanque Boguszów–Gorce.

Aktualnie po dwóch dniach gier na bulodromie przy OSiR w Dzierżoniowie i meczach z 3 najsilniejszymi klubami w kraju zawodnicy SKF-u z bilansem 3-2 zajmują 4. miejsce w lidze.



SKF Sudety Boguszów-Gorce awansowało do najwyższej klasy rozgrywkowej w petanque w ubiegłym roku po wywalczeniu premiowanego awansem 2. miejsca w II lidze. Co warte podkreślenia w zeszłorocznych rozgrywkach, które odbywały się w Gdańsku i Wałbrzychu, zawodnicy SKF Sudety dwa razy pokonali późniejszych zwycięzców II ligi, czyli drugi klub będący beniaminkiem obecnej I ligi, z którym spotkanie jeszcze przed naszymi zawodnikami.



W tym roku po udanym początku rozgrywek, za jaki należy uznać nie tylko korzystny bilans punktowy po najtrudniejszych meczach, ale również wyśmienitą grę całego zespołu, zawodnicy SKF Sudety z realnymi szansami na walkę o medale Klubowych Mistrzostw Polski wezmą udział w turnieju finałowym, który odbędzie się w Żywcu na początku sierpnia.



Filarami drużyny Sudetów są: najważniejsze tegoroczne wzmocnienie klubu, wcześniej zawodniczka KSP Jedlina-Zdrój Wioleta Kawczyńska, ponadto Dawid Matuszewski, Sergiusz Gądek, Artur Kałużny oraz Sebastian Pawlak, Grzegorz Kawczyński, Patryk Witkowski, Arkadiusz Gardat, Marek Munikowski i niezastąpiony prezes Piotr Wijas.



Pomimo braku boiska do treningu nasi zawodnicy się nie poddają i pokazują, że nasz klub jest w krajowej czołówce, i że z naszymi zawodnikami muszą się liczyć nawet najsilniejsze kluby.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka