Środa, 29 lipca
15°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Blisko medalu

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Świat

Dobrym występem polskie biathlonistki otworzyły tegoroczne letnie mistrzostwa świata w biathlonie. W super sprincie Kamila Żuk zajęła czwarte miejsce, a w czołowej dziesiątce uplasowała się jeszcze Anna Mąka.

Po pierwszym dniu rywalizacji, w której startowali juniorzy, w Estonii nadszedł czas na zmagania seniorów. Po złoto w rywalizacji kobiet sięgnęła rewelacyjnie dysponowana Paulina Batovska Fialkova. Słowaczka pomyliła się tylko raz na strzelnicy i to dało jej złoto. Po srebrny medal sięgnęła z kolei Finka Suvi Minkkinen, która też biegała jedną karną rundę.



O brązowy medal do końca walczyła Kamila Żuk, która po ostatnim strzelaniu była trzecia. Lucie Charvatova błyskawicznie jednak odrobiła nieco ponad 10 sekund do Polki i na finiszu to ona była górą. Kamila musiała zadowolić się czwartą lokatą (2 p). W czołowej dziesiątce znalazła się jeszcze Anna Mąka, która z dwoma pudłami była 9. Natalia Sidorowicz była 11. (3 p), a Joanna Jakieła 19. (7 p).



Źródło: Polski Związek Biathlonu

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka