Sobota, 15 sierpnia
22°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Będzie wystawa poświęcona Henrykowi Boratyńskiemu

Audio

Czytaj na głos

Autor: opr. PAW 1 min czytania Wałbrzych

Chcąc przybliżyć postać Henryka Boratyńskiego Komisja Fotografii Krajoznawczej, Wałbrzyski Ośrodek Kultury, PTTK oddział ziemi wałbrzyskiej zapraszają 9 lutego o godzinie 18.00 do Galerii Gran przy ul. Broniewskiego 65a, na otwarcie wystawy poświęconej nestorowi wałbrzyskiej turystyki. W ramach wernisażu zostanie zapre

Życie jest podróżą, wędrówką w czasie i przestrzeni i ciągłym otwieraniem się na ludzi i świat. Dobrze o tym wiedział Henryk Boratyński, którego życie mogłoby stanowić temat nie jednej powieści i nie jednego filmu. W Wałbrzychu zjawił się przygnany wichrami historii jako dojrzały mężczyzna i zauroczony miejscem pozostał do śmierci.



Nasz bohater w życiu miał trzy miłości: wałbrzyski krajobraz, piesze wędrówki i serdecznych ludzi, w tym miłe mu przedstawicielki płci pięknej. Wiódł kawalerski żywot, ale nie żywot samotnika. Dążył do ludzi i nimi się otaczał. Aktywny, serdeczny i niebywale dowcipny. Na turystycznych szlakach zostawił miliony śladów. Mówi się, że dwu lub trzykrotnie obszedł ziemię wzdłuż równika i zapewne wszedłby w swych wędrówkach na kolejne szczyty, gdyby nie nagła, tragiczna śmierć. Ale taki już był, a ci co go znali wiedzą, że nie potrafiłby umrzeć we własnym łóżku, bo musiał być aktywny, do końca.



Zachowamy w pamięci jego uśmiech, serdeczność i nawoływanie „na przód młodzieży”, jak zwykł zwracać się do ostatniej ze swych wycieczkowych grup o przeciętnej wieku +50. Teraz przeciera nowe szlaki, kiedyś ruszymy jego śladem. Dzisiaj cieszymy się, że dane nam było wędrować z nim przez kawałek życia…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka